„Profesor” Joshua odzyskał pasy mistrzowskie po pokonaniu Ruiza + wyniki z gali

09 Grudzień 2019
8
„Profesor” Joshua odzyskał pasy mistrzowskie po pokonaniu Ruiza + wyniki z gali
foto.: forbes.com

Na jeden wieczór oczy całego pięściarskiego świata były skierowane na Arabię Saudyjską gdzie odbyła się świetna gala boksu zawodowego. Chociaż walka wieczoru była tym na co wszyscy czekali najbardziej to reszta starć również nie zawiodła dzięki czemu mieliśmy do czynienia z eventem o wysokim poziomie sportowym.

Tym razem Anthony Joshua (23-1, 21 KO) odrobił pracę domową i niczym „profesor boksu” jednostronnie wypunktował Andy’ego Ruiza Jr. (33-2, 22 KO). Chociaż pierwsza runda zeszła obu zawodnikom głównie na badaniu swoich możliwości to pod koniec Anglik trafił mocnym sierpowym co zrobiło spore wrażenie na Ruizie i w konsekwencji rozcięło mu łuk brwiowy. Pod koniec rundy 2 również krwawić zaczął łuk brwiowy Joshuy gdy panowie zderzyli się głowami w półdystansie.

Kiedy Meksykanin zaczynał być poirytowany boksem swojego rywala, przypuszczał bardziej intensywne szturmy lecz tego wieczoru to Anthony był prawdziwym królem. Niesamowita praca na nogach, dynamiczne uniki, wyczucie dystansu czy świetne lewe proste to atuty, które dały AJ’owi zwycięstwo. Zapewne w dużej mierze swoją mobilność zawdzięcza sporemu odchudzeniu – wyszedł lżejszy o prawie 5 kg względem pierwszego, przegranego boju. Kiedy oglądało się boks Anglika mógł się przypomnieć Wladimir Klitschko (64-5, 53 KO), który pomógł swojemu byłemu rywalowi przygotować się do tego rewanżu. 

Ilekroć Andy próbował dostać się do półdystansu gdzie jest najbardziej niebezpieczny to jego przeciwnik błyskawicznie wycofywał się z zagrożenia zadając kolejne ciosy. Zdarzyło się, że „Destroyer” trafił swoim potężnym prawym jednak tym razem Anglik nie miał żadnych problemów z siłą byłego już mistrza gdyż zawsze nie były to wystarczające „bomby”. AJ również kilkukrotnie trafił mocnym prawym po, którym Meksykanin zachwiał się na nogach lecz Anglik wyciągnął wnioski po ich pierwszej walce i nie podpalał się aby zakończyć walkę przed czasem tylko dążył do pewnego zwycięstwa.

Sędziowie punktowali jednogłośnie (110-118, 109- 119, 110-118) na korzyść mistrza olimpijskiego z Londynu dzięki czemu zasłużenie odzyskał on pasy mistrzowskie federacji WBA/WBO/IBF/IBO wagi ciężkiej. W następnym pojedynku nie ma co liczyć na trzecie zestawienie z Meksykaninem, który bez wątpienia jeszcze przez długi czas będzie się śnił AJ’owi po nocach. Prawdopodobna jest walka z byłym niekwestionowany mistrz w kategorii cruiser Aleksandrem Usykiem (17-0, 13 KO), który został wyznaczony jako oficjalny pretendent z ramienia federacji WBO. Na osiągnięcie porozumienia obozy obu pięściarzy dostały 180 dni. Tak ponowny mistrz wagi królewskiej wypowiedział się o potencjalnym zestawieniu z Ukraińcem:

180 dni? Nie mam z tym problemu. Zatańczmy kolego. 

 

Anthony Joshua (23-1, 21 KO) pokonał Andy’ego Ruiza Jr. (33-2, 22 KO) przez jednogłośną decyzję; Runda 12, 3:00
Alexander Powietkin (35-2-1, 24 KO) niejednogłośnie zremisował z Michaelem Hunterem (18-1-1, 12 KO); Runda 12, 3:00
Dillian Whyte
(27-1, 18 KO) pokonał Mariusza Wacha (35-6, 19 KO) przez niejednogłośną decyzję; Runda 10, 3:00
Filip Hrgovic
(10-0, 8 KO) pokonał Erika Molinę (27-6, 19 KO) przez TKO;  Runda 3, 2:03
Mahammadrasul Majidov (2-0, 2 KO) pokonał Toma Little’a (10-8, 3 KO) przez TKO; Runda 2, 1:49
Zuhayr Al Qahtani  (8-0, 0 KO) pokonał
Omara Dusary’ego (7-1-1, 1 KO) przez jednogłośną decyzję; Runda 8, 3:00
Diego Pacheco (8-0, 7 KO) pokonał Selemani Saidiego (20-16-5, 15 KO) przez KO; Runda 1, 1:38
Ivan Hopey Price (1-0, 1 KO) pokonał Swediego Mohamed’ego (12-7-2, 3 KO) przez TKO; Runda 3, 2:22
Majid Al Naqbi (4-0, 2 KO) pokonał Ilia Beruashviliego (8-13, 4 KO) przez TKO; Runda 3

 

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
ptysPrzemekPrimomoonmoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Primo
Gość
Primo
Offline

Ruiz wyszedl do tej walki o 10 kilo ciezszy niz poprzednio i chyba wiecej nie trzeba szukac przyczyn. Sukces odbil sie na nim negatywnie.

moon
Gość
moon
Offline

Ruiz pokazał że ta cała otoczka typu dietetycy obozy treningowe odseparowanie od świata zewnętrznego i te inne bzdury to pic na wodę fotomontaż. Albo masz łeb że stali i wielkie jaja i walczysz albo nic ci nie pomoże. Trzeba mieć łeb i we łbie a nie na talerzu.

ptys
Gość
ptys
Offline

jednak troche wytrzymalosci silowej wartaloby zrobic. 😉

Primo
Gość
Primo
Offline

Dokladnie , teraz tylko pytanie , komu z nas by nie odbilo , gdyby z dnia na dzien na konto wplynelo pare duzych zielonych baniek. Mialo prawo sie odkleic , pytanie , czy juz po karierze , czy nie. Ja ruiza lubie , bo w ciezkiej nikt nie ma szybszych rak od niego i troche przypomina mi Kownackiego. Mimo postury grubaska , rece lataja (lataly) jak w cruiser.

Przemek
Gość
Przemek
Offline

Obawiałem się o Joshue przed walką jakoś nie wyglądał na pewnego siebie. Co do samej walki? Jestem fanem AJ i bardzo się cieszę że wygrał ale… Czy to była profesorska wygrana? Nie było tam nic wybitnego korzystał ze swoich warunków przeciw temu plackowi. Nie używał kombinacji lewy-prawy (co według mnie ma b.dobre) i przede wszystkim podbródkowego. Whyte i Kliczko wylecieli przez to z butów i Ruiz w 1 walce też po tym padł. Ogólnie Joshua zadawał ciosy w taki sposób że rekawica jeszcze nie dotkneła rywala a on już się cofał/uciekał. Z Wilderem i Furym małe szanę nistety 🙁

moon
Gość
moon
Offline

Jak taki „placek” raz go znokautowal a raz przegrał na punkty to dobrze o AJ nie świadczy. Jedyna prawdziwa weryfikacja to Fury i Wilder ale oczywiscie nie za 85 milionow dolarow za walke tylko moze 10 ewentualnie poki co.

Przemek
Gość
Przemek
Offline

Czasami ktoś komuś nie leży. Jakby Ruiz wzioł się w garść i był się prowadził chociaż tak samo jak przed 1 walką mógłby to wygrać a tak to imprezy samochód RR i wiecej snikersów. Taki z niego mistrz i sam jest sobie winien 🙂

moon
Gość
moon
Offline

Wygrac z gosciem który fizycznie wygląda jak wieprz, obżera się pizzą przed walką i pije piwo to żaden sukces. Ujmą bylo z nim w ogóle przegrac. Tak naprawde to kazdy czeka na walke Joshua Wilder a nie z jakims grubaskiem z Meksyku a ten jeszcze sobie wymyslil ze chce 3 walke zeby zarobic 🙂