Szymoń Bońkowski: „U Mameda to już nie ten sam ogień do walki.”

12 Grudzień 2019
6

Szymon Bońkowski przed Celtic Gladiator 26, gdzie korzystając z okazji poruszyliśmy między innymi wątek przegranej Mameda Khalidova ze Scottem Askhamem na KSW 52:

To chyba widać, że to nie jest ten ogień. Moim zdaniem to jest to, że… mam swoje przemyślenia i nie o wszystkim wypada mówić w wywiadzie. Efekt jest taki, że to nie jest ten sam pazur na którym Mamed bazował. Jeżeli by coś zaiskrzyło to jednym ruchem by odepchnął Scotta i wstał na nogi. Poradziłby sobie zarówno w stójce jak i przekręcić go. Tam wszystko było zbyt statyczne. W 1 rundzie jeszcze było bicie z dołu, a później leżenie. Tak naprawdę nie podjął próby, żeby wstać tak naprawdę. Nie było to z przekonaniem i werwą z jaką potrafi. Jestem przekonany i mogę się pod tym podpisać, że taki prawdziwy Mamed, którego oglądamy na treningach i widać pazur oraz ogień. W tym dniu można postawić przed nim każdego i nikt go nie skontroluje. Wije się jak wąż, jest dynamiczny, odpycha, jest już na równych nogach i cię bije. On to ma, ale nie odpalił tego na walce. Po wszystkim można dywagować, ale efekt jest taki, że to nie jest ta iskra i ten ząb, który miał w każdej walce.

W tej samej rozmowie możecie również posłuchać o czterech reprezentantach Arrachionu, którzy w piątek zawalczą na Hali Urania.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
moonPawełeMWuW.Mrozowskiptys Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
eMWu
Gość
eMWu
Offline

Chciałem napisać coś podobnego już pod artykułem o wynikach ksw ale się wahałem bo w sumie gali nie oglądałem. Trener jednak potwierdził… Każdy to widzi, że Mamed mówi o tym że odzyskał chęć walki, jednak w klatce tego nie pokazuje. Dobra mina do złej gry? Brak motywacji? Wiek? Nie wiem, ale to nie jest ten Mamed którego oglądaliśmy przez lata i co gorsze-widać to było już w ostatnich walkach. Coś nie gra, tylko nie wiadomo co. Ja bym jeszcze chciał zobaczyć „starego” Mameda, ale teraz się zastanawiam czy pomimo zapewnień jest/będzie to w ogóle możliwe.

Paweł
Gość
Paweł
Offline

Głowa siadla widać to ewidetnie

moon
Gość
moon
Offline

U Ciebie? 😉

moon
Gość
moon
Offline

Widać. Przecietny srednio znajacy sie kibic mma (taki jak ja) widzi to juz od wielu miesiecy. Swoje zrobil. Czas na odpoczynek.

ptys
Gość
ptys
Offline

Emerytura.