Wyniki FFF 2: Świerczewski deklasuje Collinsa i zwycięża na punkty

21 Grudzień 2019
16
Wyniki FFF 2: Świerczewski deklasuje Collinsa i zwycięża na punkty
foto.: facebook.com/FreeFightFederation

Idąc za ciosem, Polsat wypuszcza drugą edycję gali Free Fight Federation. Po raz kolejny przygotowano dla nas siedem emocjonujących pojedynków, które mają dać emocje nie tylko zapalonym fanom sztuk walki ale także tym mniej obeznanym widzom. W walce wieczoru Piotr Świerczewski  zmierzy się z Gregiem Collinsem. Wyniki z eventu będziemy aktualizować na żywo poniżej.

Transmisja telewizyjna od 19.00 w Polsacie Sport oraz od 20.05 w Polsacie.

Walka wieczoru:
88 kg: Piotr Świerczewski (1-0) pokonał Grega Collinsa (0-2) przez jednogłośną decyzję sędziowską, Runda 3, 3:00

Karta główna:
120 kg: Dariusz „DJ Decks” Działek (1-0) pokonał Tomasza Słodkiewicza (0-1) przez TKO, Runda 1
93 kg: Paweł „Trybson” Trybała (6-3) pokonał Damiana Kostrzewe (1-1) przez TKO, Runda 2
59 kg: Karolina „Way of Blonde” Brzuszczyńska (1-0) pokonała Patrycję „Lady Squat” Zahorską (0-1) przez jednogłośną decyzję sędziowską, Runda 3, 3:00
78 kg: Rafał „Tito” Kryla (2-0) pokonał Damiana „Resta” Osytek (0-1) przez KO (kopnięcie na głowę), Runda 2

Karta wstępna:
73 kg: Hubert Sulewski (2-0) pokonał Filipa Bątkowskiego (2-1) przez jednogłośną decyzję sędziowską, Runda 3, 3:00
57 kg: Justyna Haba (2-1) pokonała Klaudię Pawicką (0-2) przez TKO, Runda 3, 0:15

Relacja live:

 

Runda III

Zawodnicy wyszli zmęczeni do ostatniej rundy jednak to o 15 lat starszy były reprezentant Polski w piłce nożnej wyglądał lepiej, był niebezpieczniejszy i o wiele bardziej czuł dystans. Zadawał ciosy proste, sierpowe oraz gnębiące Collinsa kopnięcia na tułów i nogi. Collins oczywiście odpowiadał sporadycznymi uderzeniami pięściami oraz całkiem niezłymi kopnięciami na nogi jednak było tego o wiele za mało. W rundzie ostatniej Świerczewski zupełnie zdominował swojego rywala. Sędziowie zadecydowali, że zwycięstwo powędruje do bardziej aktywnego i skutecznego Piotra Świerczewskiego.

Runda II

Już porządnie rozgrzani panowie rozpoczęli starcie wymianą pięściarską gdzie lepiej sprawował się były piłkarz. Collins przegrywając wymiany poszedł po udane sprowadzenie, trafił do pozycji bocznej, z której szybko przeskoczył do dosiadu. Kiedy Świerczewski podjął próbę powstania Greg spróbował zapiąć duszenie zza pleców co się jednak nie udało. Coraz bardziej zmęczony Piotr zapisał dla siebie końcówkę rundy, zadając celne ciosy sierpowe.

Runda I

Panowie bez zbędnych pertraktacji ruszyli na siebie niczym dwa młode byki. Świerczewski trafił mocnymi ciosami Grega, który podłączony poszedł po ratunek w klinczu gdzie przetrzymał kryzys i przewrócił nawet na chwilę Piotra, który błyskawicznie powstał i znowu zalał przeciwnika gradem ciosów. Przez chwile zapachniało nawet zakończeniem walki przez duszenie zza pleców jednak Collins uciekł i przed tą techniką. Świerczewski znacznie lepiej radził sobie w stójce i do końca rundy udanie punktował mniejszego i lżejszego Piotra.

Piotr Świerczewski vs Greg Collins

Runda I

Klasycznie pojedynek zaczął się szalonymi wymianami w stójce. „Cepy” rozdmuchały powietrze w Hali CRS lecz to Działek okazał się lepszym pięściarzem. Jego uderzenia były bite nie z przypadku i celnie oraz skutecznie trafiały Słodkiewicza, który zaczął inkasować zbyt wiele. Damian w chwilach słabości przechodził do klinczu gdzie żaden z zawodników nie wprowadził zapaśniczych technik i walka szybciutko wracała do dłuższego dystansu. W końcu, po raz ostatni, Dariusz trafił swojego przeciwnika mocnym prawym po którym młodszy z braci Słodkiewicz poleciał na deski – inkasując dodatkowo „młotek w parterze” – i sędzia był zmuszony przerwać pojedynek. Bardziej agresywny i starszy DJ Decks może wyjechać z Zielonej Góry z uczuciem poprawnie wykonanej misji.

Dariusz „DJ Decks” Działek vs Tomasz Słodkiewicz

Runda II

Paweł wyszedł do – jak się okazuje ostatniej – drugiej rundy z podbitym okiem co nie przeszkodziło mu zwyciężyć walki. Jak we większości dzisiejszych pojedynków starcie zaczęło się bardzo dynamicznie. Na początku zapachniało sensacją kiedy Damian trafił i zachwiał „Trybsonem” lecz Paweł nie dał się stłamsić, zwiększył tępo i przebił swojego rywala w konkursie pod tytułem „kanonada ciosów”. Kostrzewa odwrócił się plecami tuż pod siatką do atakującego kolanami i pięściami Trybały co zmusiło sędziego do przerwania konfrontacji. Paweł „Trybson” Trybała zwycięża przez TKO!

Runda I

Zawodnicy zaczęli dosyć spokojnie, wzajemnie badając swoje możliwości. Co jakiś czas jeden z panów wyskakiwał w stronę swojego oponenta zadając dziką kombinację po czym starcie traciło na intensywności. „Trybson” polował na prawy sierp lecz nie udało mu się trafić na tyle czysto by Damian mógł czuć się zagrożony. Pod koniec rundy Trybała dwukrotnie przycisnął Kostrzewe pod siatkę i zadał kilka niebezpiecznych kolan w pół-gardzie, jednak gong nie pozwolił na więcej.

Paweł „Trybson” Trybała vs Damian Kostrzewa

Runda III

W ostatniej rundzie panie walczyły głównie ze swoimi słabościami. Karolina bazowała na bardziej intensywnych kombinacjach za to Patrycja pracowała lewym prostym i widocznie polowała na mocne uderzenie. W ferworze walki „Way of Blonde” doznała nie najlepiej wyglądającego rozcięcia pod lewym okiem co nie wygasiło jednak jej ducha walki. Pod koniec oglądaliśmy małą szarpaninę w półdystansie. Panie walczyły do samego końca chodź brak sił był mocno widoczny. Karolina Brzuszczyńska zwyciężyła Patrycję Zahorską przez decyzję sędziów.

Runda II

Obie panie wyszły do następnej konfrontacji mocno wypompowane. zasypując się gradem ciosów, które jednak nie powodowały dużych obrażeń. Starcie na chwilę przeniosło się pod siatkę jednak brak sił nie pozwolił tutaj żadnej z zawodniczek na próbę sprowadzenia. Do końca rundy obserwowaliśmy mniej lub bardziej skuteczne wymiany w stójce.

Runda I

Zahorska od razu skoczyła na rywalkę i wykorzystując swoje gabaryty przycisnęła ją do siatki. Kiedy „Lady Squat” sięgnęła po sprowadzenie „Way of Blonde” spróbowała zapiąć gilotynę. Patrycji sporo czasu zajęło wyjście z tej techniki. Sędzia Bronder podniósł pojedynek do stójki gdzie o wiele lepiej radziła sobie Karolina, chociaż ciosom znacznie brakowało siły.

Patrycja „Lady Squat” Zahorska vs Karolina „Way of Blonde” Brzuszczyńska

Runda II

Runda druga także rozpoczęła się agresywnie lecz z dużym wskazaniem na Kryle, który zbombardował Damiana gradem ciosów – tym razem celnie. Oponent Rafała przyjął kilka trafień co sprawiło, że jego garda stała się nieszczelna. „Tito” wykorzystał chwilę słabości rywala i trafił niesamowitym kopnięciem prosto w głowę „Resta” co zakończyło starcie. Kryli należą się brawa za to niesamowite zakończenie.

Runda I

Panowie zaczęli bardzo dynamicznie i agresywnie. Oboje wyprowadzali sporo ciosów i ekwilibrystycznych kopnięć, które jednak głównie przeszywały powietrze. Walka na chwilę przeniosła się do parteru: „Tito” obalił „Resta” i wgniótł go potężnym rzutem prosto w matę. Starcie szybko wróciło do stójki, do momentu kiedy Kryla trafił dwoma mocnymi, lewymi sierpami co znowu przeniosło pojedynek do parteru. Do końca starcia zawodnicy kleili się do siebie i Rafałowi nie udało się wykorzystać przewagi.

Rafał „Tito” Kryla vs Damian „Rest” Osytek

 

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
6 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
DonmoonAdambossKalbar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
boss
Gość
boss
Offline

Calkiem fajnie sie to ogladalo. Mysle ze FFF ma potencjal aby w przyszlosci przebic to patusowe fame

moon
Gość
moon
Offline

Dla każdego znajdzie się miejsce. Ja wiem ze Lewy z Kawulem chcieliby rozpierdolic fame od środka i kto wie czy o tym nie myślą a raczej jak ale i to i to gówno da się obejrzeć. Kibiców mamy różny przekrój. Ciężkie czasy nadchodzą dla zawodników sportowych i organizacji. Widziałem Jóźwiak na widowni. Zul gumę jakby się miał kurwa udlawic z wrażenia 😁Chyba jedzie na dwie ręce 😁

Robi
Gość
Robi
Offline

Brawo DJ Decks ! Pokazałeś sterydziarzowi ze miesnie nie walczą! Brawo. Najlepsza walka gali .

moon
Gość
moon
Offline

Z braku laku obejrzałem większość gali. Niektóre walki nawet spoko. Świr dał radę. Niestety uważam że tego typu galę będą się rozwijać a sportowe zawijać. Moja 11 letnia córka oglądała ze mną i opowiadała mi o jakichś cudakach z fame mma kto kogo wyzywał kto walczył…. Masakra.

Don
Gość
Don
Offline

Gratuluje, moze zamiast siedziec i komentowac zajalbys sie corka

moon
Gość
moon
Offline

Nie siedzę i komentuje tylko wchodzę czasem i komentuje 😁 Córka dzisiaj ogarnięta na maksa. Kolejny dzień z grami planszowymi. Pewnie nie wiesz co to jest 😏

Don
Gość
Don
Offline

Pozdro

Chilly
Gość
Chilly
Offline

Chciałem tylko dodać, że Wrzoska dziennikarka przedstawila mistrza ksw (nie byłego) po czym sam Wrzosu się uśmiechnął szyderczo. Swoją drogą ten pan tak sepleni że nie ujmując mu osiągnięć niech sobie stoi ale w narożniku.

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Ja tam też wylapalem były mistrz UFC😎

Dawacsiano
Gość
Dawacsiano
Offline

Zrobili by Mroczek vs. Mroczek i już by to lepiej wyglądało – ja bym obejrzał

moon
Gość
moon
Offline

Kojarzę trzech. Swierczewskiego, Trybale i mlodego Slodkiewicza. Albo taki stary już jestem albo byle kto bierze udział w lapance do walki 😁

NajMMAn
Gość
NajMMAn
Online

A Dj Decks ?

moon
Gość
moon
Offline

Pierwsze słyszę ale po obejrzeniu całkiem spoko kolo i dał niezla walkę.

Adam
Gość
Adam
Offline

Dj Decks to był akurat czarny pas taekwondo i były reprezentant Polski w tej dziedzinie. Także zrobił co do niego należało 🙂

moon
Gość
moon
Offline

Widać że kozak. Fajnie walczył. Pewnie jeszcze go zobaczymy w klatce.