Ewelina Woźniak gotowa na duże zagraniczne wyzwania z pominięciem „śmiesznych ofert”

23 Styczeń 2020
0
Ewelina Woźniak gotowa na duże zagraniczne wyzwania z pominięciem „śmiesznych ofert”
foto.: envio fight night

Po długiej amatorskiej drodze, Ewelina Woźniak (3-0) półtora roku temu wreszcie zdecydowała się na zawodowstwo, gdzie stoczyła kilka dobrych polsko-polskich wojen. W czerwcu znokautowała Anitę Bekus, a we wrześniu była niejednogłośnie lepsza po zażartym pojedynku z Karoliną Wójcik. Wydaje się więc, że sprawy przybiorą szybszy obrót dla reprezentantki Poznania, ale najwyraźniej nie w kwestii finansowej, gdzie pieniądz nie nadąża za jej ambicjami:

Uwaga! Oferta dnia: Szwecja, walka o pas kat. Słomkowej, 5×5 min, wynagrodzenie 400 Euro. Dobre poczucie humoru mają.

Już bez względu na rynek, ale tym bardziej szwedzki, oferta ta rzeczywiście wyglądała niezbyt poważnie gdyby nie fakt, że najwyraźniej po drodze gdzieś zniknęło ponad połowa oferowanych środków, bowiem tę samą ofertę otrzymał Łukasz Zaborowski dla swoich podopiecznych:

Czasami wszystko zależy oczywiście od momentu i okoliczności temu towarzyszących, a czasami zwyczajnie od pośrednika. Jednak nie w tym przypadku, jak stwierdziła w rozmowie z MMAnews, choć wciąż zastanawia gdzie podziało się tamte 500 euro różnicy:

Oferta była bezpośrednio do mnie, nie przechodziła przez mojego managera. Ta organizacja już kiedyś pisała do mnie bardzo dawno temu i oferowali mi wówczas 200 euro. Nie chcę wymieniać nazwy tej organizacji, bo to nic osobistego. Ja po prostu więcej wydaję na przygotowania niż oni mi zaoferowali. Ponoszę niemałe koszty, dlatego chodzę do pracy (oprócz MMA). Poza tym to miało być 5 x 5 minut. Takie stawki mogliby zaoferować przy walce semi-pro.

Jak stwierdziła dalej, ofertę Szwedów odrzuciła, bo ma już pokrywający się termin, lecz na dużo lepszych warunkach:

Oferta dotyczy daty w okolicach kwietnia. Jeszcze nic nie zostało sfinalizowane. Tym razem to typowo zagranica. Rywalki jeszcze nie mam, ale pewnie też będzie zza granicy.

Jako ciekawostkę podpowiem, że w marcu miałam walczyć na Cage Warriors z Cory McKenna (4-1) i nawet cieszyliśmy się na tę walkę, jednak miesiąc później jej trener i Cory rozmyślili się.

Pozostaje czekać na więcej informacji w sprawie kolejnego pojedynku.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o