Piotr Bagiński o „21-letniej drodze” do otwarcia nowego BT Gym w Szczecinie

04 Styczeń 2020
0

Główny trener Berserkers Team Piotr Bagiński podczas uroczystego otwarcia nowoczesnej siedziby klubu BT Gym w Szczecinie, z którym porozmawialiśmy o wspólnej długiej drodze przebytej od 1999 roku:

To było marzenie, które zrodziło się bardzo bardzo dawno temu, aczkolwiek zawsze byliśmy bardzo szczęśliwi z tego co posiadaliśmy i korzystaliśmy z tego co mieliśmy. Historia klubu to już 21 lat, a więc droga którą przeszliśmy, to jest rewolucja za rewolucją. Marzenie było od zawsze, ale urzeczywistniło się i było możliwe dopiero od kilku lat, za sprawą mojego kolegi/przyjaciela i jednocześnie sponsora klubu, czy raczej mecenasa wspierającego działania naszego klubu. To on we mnie ten pomysł zasiał, następnie to we mnie dojrzewało, rozkwitało przy jego wsparciu, no i w tej chwili mamy praktycznie efekt końcowy. Pozostały detale i 98% mamy już wykonane.

Zrobić duży obiekt to jedno, ale zrobić go w sposób przemyślany to zupełnie inna para kaloszy. Na szczęście wieloletnie doświadczenia nabywane w gymach po całym świecie dało pożądany efekt, na którym skorzystają wszyscy od początkujących po zawodowców:

Podglądaliśmy te wszystkie funkcjonujące kluby. W Polsce jest ich mało, bo najwyżej dwa: WCA Fight Team i Ankos MMA. Trzeba zaznaczyć, że nie rozmawiamy o obiektach dużych klubów sportowych, bo te mają wielkie hale, stadiony, siłownie, ponieważ często są wspierane przez bardzo dużych sponsorów lub miasta. My jesteśmy klubem komercyjnym, czerpiącym zyski wyłącznie ze składek klubowiczów.

Podglądaliśmy Amerykę i teamy działające na świecie w podobny sposób. Musieliśmy szyć to co mamy na miarę naszych możliwości. Otworzyć BT Gym to był pierwszy krok, ale drugi to utrzymać obiekt. Musieliśmy zmierzyć, zważyć czy damy radę. Szczecin sportem żyje, ale przede wszystkim piłką nożną i sportami olimpijskimi, więc tam idą wszelkie dotacje finansowe. Od początku było powiedziane, że raczej nie ma na to pieniędzy w mieście, więc zrobiliśmy to za własne środki.

Musimy iść w komercję, bo musimy utrzymać obiekt. Dzięki temu grupa zawodowa zyskuje, bo ma fajny obiekt z dobrymi warunkami. To jest synergia i jedno drugie napędza. Nie uciekamy od startów, zawodów, od gal MMA czy jiu jitsu, bo będziemy to wciąż robić na wysokim poziomie. Wiem też, że niektórzy ludzie chcą potrenować dla zdrowia, dla siebie, dla odreagowania. Bardzo mocno wsłuchujemy się w propozycje i chcemy od tych ludzie wiedzieć czego oni potrzebują, bo obiekt mamy fajny i kadrę trenerską również posiadamy bardzo wykwalifikowaną. Robimy to dla ludzi, bo robienie tego dla siebie nie miałoby sensu.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o