Program „Tylko jeden. Droga do KSW” z kontraktem o wartości 200 tys. złotych już w marcu

31 Styczeń 2020
6
Program „Tylko jeden. Droga do KSW” z kontraktem o wartości 200 tys. złotych już w marcu

Choć w zasadzie lista uczestników programu „Tylko Jeden”, formuła i ramy czasowe były już przez nas publikowane, pozostaje nam jedynie podrzucić komunikat prasowy na zasadzie kopiuj-wklej, odnośnie całej idei KSW i telewizji Polsat:

Łączy ich zamiłowanie do rywalizacji i wspólny dom, w każdym innym aspekcie są konkurentami. Nawet jeśli uda im się zaprzyjaźnić, na końcu i tak będą musieli ze sobą walczyć. O zwycięstwo, sławę i kontrakt profesjonalnego zawodnika MMA. „Tylko Jeden. Droga do KSW” to reality show tak nieszablonowe, jak jego tajemnicza prowadząca.

Trenuj, Jedz, Śpij, Powtórz to popularne hasło ozdabiające koszulki fanów zdrowego stylu życia, jak ulał pasuje do charakteru programu, który wiosną zadebiutuje w Telewizji Polsat. Przez osiem tygodni grupa obiecujących zawodników mieszanych sztuk walki będzie wspólnie żyć i trenować na oczach telewidzów i fachowców oceniających każdy ich krok. „Tylko Jeden. Droga do KSW” to przyspieszony kurs życia zawodowego sportowca. Uczestnicy poznają każdy aspekt układanki, która najlepszych prowadzi na szczyt. Przekonają się, że wrodzony talent czy katorżnicza praca wykonana na treningach nie znaczą nic, jeśli w walce przysłoni je stres czy brak koncentracji. A walka to chleb powszedni uczestników wiosennego show Polsatu. Co tydzień w jej wyniku z programem pożegna się jeden z nich. Dni między pojedynkami upłyną im na zgłębianiu tajników MMA i rywalizacji w wymagających, a czasem bardzo nietypowych, zadaniach specjalnych.

Konkurencja w „Tylko Jeden. Droga do KSW” nie kończy się nawet po wyjściu z sali treningowej. Uczestnicy programu spędzą dwa miesiące niemal wyłącznie w swoim towarzystwie, a ich kontakt z najbliższymi zostanie ograniczony do minimum. Skoszarowana w jednym domu grupa zawodników, będzie musiała na swój sposób radzić sobie z wszelkimi konfliktami. Być może ich jedynym przyjacielem i rozjemcą będzie prowadząca program, doskonale znająca świat zawodowego MMA i show biznesu. Ta krucha i zarazem twardo stąpająca po ziemi kobieta, z pewnością nie raz spotka się z nagłym wybuchem testosteronu. Najbardziej roztropni uczestnicy możliwość obcowania z nią, wykorzystają na naukę praw rządzących światem rozrywki. Lekcja ta z pewnością przyda im się w karierze profesjonalnego zawodnika mieszanych sztuk walki. W „Tylko Jeden. Droga do KSW” wszystko zależy od determinacji i chęci rozwoju uczestników. Dwaj najlepsi i najbardziej zmotywowani dotrwają do walki finałowej, która odbędzie się podczas oficjalnej gali Konfrontacji Sztuk Walki. Kontrakt z KSW o wartości 200 tysięcy złotych zgarnie „Tylko Jeden”.

Te 200 tysięcy złotych to oczywiście dobry chwyt reklamowy, choć pewnie mało realny do urzeczywistnienia. Chyba, że jesteś „The Next Best Thing”, wówczas całe pieniądze federacji stoją przed Tobą otworem. A wszystko już 6 marca w Polsacie.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
JanekZielony666ChillyNajMMAnZacaro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Chilly
Gość
Chilly
Offline

200k, czyli pewnie 5-6 walk bez możliwości renegocjowania kontraktu, jedna walka w roku, max dwie jak będzie to ktoś MEDIALNY i wygrywał (choć z wygranymi w kfc to nie ma reguły). W tych 200k zapewne też hajs od pitbulla wliczony. Kołchoz mma.

Janek
Gość
Janek
Offline

200 tysiecy 3 lata 5,5tysiaca miesiecznie. Taki cieply kur..dolek.

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Co Oni rozumieja poprzez kontrakt na 200 tys? Kontrakt na 10 lat, na dwa lata, cztery czy 14 walk? Ktoś to sprecyzuje?

NajMMAn
Gość
NajMMAn
Offline

Raczej na 200 walk

Zielony666
Gość
Zielony666
Offline

Alfie Davies za oszukaną walkę z Krakowskim dostał 600Funtów. Aż wyjebał ten puchar do kibla ze wkurwu na stawkę i oszukany wynik.

Janek
Gość
Janek
Offline

Jezeli to prawda to ja nic nie rozumiem ja za tyle to moze po dobrej imprezie bym wyszedl do klatki ale nie po kilku miesiacach przygotowan