Tybura poza TOP 15 wagi ciężkiej UFC. Serghei Spivac rywalem Polaka w Norfolk

03 styczeń 2020
3
Tybura poza TOP 15 wagi ciężkiej UFC. Serghei Spivac rywalem Polaka w Norfolk
foto.: ufc.com

Niegdyś wysoko notowany Marcin Tybura (17-6) chwilowo przeżywa mocny regres formy, ale tak jak zapowiedział kilka dni temu, 2020 to dobry moment by odmienić los i ponownie polubić wygrywanie. A to nawet ważniejsze niż fakt, że w ostatnich dniach reprezentant Uniejowa wypadł z czołowej listy 15-tu najlepszych fighterów wagi ciężkiej UFC, choć jest to oczywiście swego rodzaju wyznacznik umiejętności czy też aktualnej kondycji. Już 29-lutego w Norfolk, Polak stanie przed kolejnym wyzwaniem, które rozpocznie jego bieg po lepsze jutro.

Oficjalnie oponentem Tybury będzie bowiem Serghei Spivac (10-4-1), który w październiku zaskoczył wszystkich poddaniem Tai Tuivasy i to wszystko na oczach australijskich fanów UFC 243. Duszenie z cała pewnością zostało mocno zauważone przez organizację, która dała Mołdawskiemu (ur. na Ukrainie) fighterowi kolejne wyzwanie. Jego debiut na kontrakcie z amerykańskim pracodawcą przypadł na maj zeszłego roku, jednak uległ wówczas silniejszemu Waltowi Harrisowi w zaledwie 50 sekund. Póki co jest to jego jedyna przegrana na koncie. Marcin z kolei przegrał cztery z pięciu ostatnich pojedynków.

Oprócz Tybura vs Spivac, UFC on ESPN+ 27 wzbogaciło się przy okazji o dwa inne pojedynki: Giga Chikadze (8-2) vs Mike Davis (8-2 MMA, 1-1 UFC), oraz Magomed Ankalaev (13-1) vs Ion Cutelaba (15-4).

Podziel się ze znajomymi

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bolo78
Bolo78
2 lat temu

Tybur to moim skromnym zdaniem jednak zmarnowany talent. Z takim potencjalem smiem twierdzic , ze przy dobrym sztabie trenerskim stac go na top 5 spokojnie

Zawodnik32
Zawodnik32
2 lat temu

Spivac może nie jest nadzwyczaj mocny ale zaimponował mi ostatnio walecznością i skończeniem pajaca Tuivasy. Marcin powinien utrzymać walkę w stójce żeby wygrać, bo w parterze rywal jest kreatywny.

moon
moon
2 lat temu

Ewidentny regres Pana Tybury. Ostatnio sprawdzałem jego statystyki i okazuje się że już walczył chyba z 8 razy dla UFC. Jeżeli nie pyknie tego Spivaca to będzie koniec marzeń o tej organizacji. W termach Uniejów formy na UFC się nie zrobi.

3
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x