Babilon MMA 12: „Schorowany” Pawlak i „zdeterminowany” Błeszyński otwarci na rozstrzygający rewanż o pas

08 Luty 2020
9
Babilon MMA 12: „Schorowany” Pawlak i „zdeterminowany” Błeszyński otwarci na rozstrzygający rewanż o pas
foto.: polsatsport.pl

Wiemy już, że zabrakło tej przysłowiowej „kropki nad i” w mistrzowskim starciu Pawła Pawlaka z Adrianem Błeszyńskim, gdzie mimo 5 mocnych rund żaden z fighterów nie był w stanie wydrzeć drugiemu pasa, który był stawką w kategorii średniej Babilon MMA 12. Łódzki fighter pochwalił „Aresa” i jednocześnie wytłumaczył w jaki sposób choroba wyciągnęła z niego wszystkie siły już od 2 rundy starcia, zachęcając organizatora do zorganizowania rewanżu, na który sosnowiecki rywal z miejsca przystał:

Zdecydowanie nie zrobiłem wystarczająco dużo, jednak wg mnie trzy pierwsze rundy wygrałem, bo obalałem. Mocna dominacja w 1 rundzie, w 2 i 3 też obalałem, 4 i 5 zdecydowanie były dla Adriana, chociaż wydawało mi się, że robiłem więcej, bo również obalałem. On kontrolował trochę, wstawał. Zawsze kondycyjnie byłem dobry, ale tu po pierwszej już mnie odcięło. W zeszłą sobotę dostałem zapalenia, bo zaraziłem się od dziecka, które przyniosło do domu chorobę ze żłobka i czułem już po 1 rundzie, że byłem bardzo spompowany. Od 2 rundy walczyłem charakterem, Adrian od 3 bardziej napierał, jednak to ja celniej trafiałem go pojedynczymi ciosami, on mnie bardziej seriami. Ogólnie zajebista walka i publiczności się podobało, bo było mocno. Wielki szacunek dla niego, bo spodziewałem się łatwiejszej walki. Po pierwszej rundzie byłem pewny, że go skończę, ale pokazał serce do walki i wstawał do góry. Szkoda, ale no co Adrian… rewanż myślę?

Na co rozochocony Błeszyński odpowiedział bez zastanowienia:

Jak najbardziej, jak najbardziej rewanż. Jeżeli będzie taka możliwość, to chciałbym żeby drugie starcie było bliżej mnie, żeby mogło być 3 razy więcej ludzi niż dzisiaj. Oczywiście pozdrawiam wszystkich, którzy tu przyjechali.

„Plastinho” pozostało przystać na prośbę swojego oponenta:

Zdecydowanie zgadzam się na to i teraz ja zawalczę na warunkach Adriana. Niech będzie rewanż, bo walka była zajebista. Obserwuję Adriana, zajebiste memy puszczasz w sieci i bardzo się śmieję przy tym. Bardzo szanuję cię jako zawodnika.

Do czego na koniec „Ares” dorzucił na koniec jeszcze skromne 3 grosze w kontekście decyzji sędziów punktowych:

Jedni pewnie myśleli, że wygrał Paweł, drudzy że wygrałem ja. Pojedynek ogólnie był bardzo ciasny do sędziowania, trzeba przyznać. Nie wiem czy słuchacie moich wywiadów, ale mówiłem że obaj skradniemy Wasze serca i to właśnie zrobiliśmy. Liczę na rewanż, a tam będą podobne grzmoty. Tak więc warto przyjechać, warto zobaczyć na żywo tę krew, która tryska dookoła klatki.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
FAN
FAN
11 miesięcy temu

Pawlak wygrał by to w 1 rundzie, gdyby nie DZIWNE przerwanie ostatniej akcji przez sędziego.
Akcja przerwana 28 s przed końcem rundy, pawlak praktycznie utrzymuje pozycje i wali cały czas łokciami w głowe bełszyńskiego, który praktycznie się już odcina jeszcze max 10 s I BYŁBY NOKAUT .
Podbiega sędzia przerywa akcje z powodu ” troski o zdrowie” , lekarz sprawdza wszystko jest ok , bełczyński dostaje z 60 s odpoczynku i dojście do siebie.
Wznowie akcji ale już NIE OD CZASU 28 s a od 15 s, pawlak traci z 6 s na utrzymanie pozycji i znowu nawala łokcie bełczyńskiego ratuje gong.
SĘDZIA RATUJE MU DUPE

Zacaro
Zacaro
11 miesięcy temu
Reply to  FAN

Na milicję z tym

Zielony666W
Zielony666W
11 miesięcy temu

Ta gala była tak kiepska, że zdaje mnie się, że to już po Babilonie.

moon
moon
11 miesięcy temu
Reply to  Zielony666W

Widac od jakiegos czasu ze Babilon stracil troche entuzjazmu w robieniu tej roboty. Myślał ze samo przyjdzie a tu niestety „najpierw trzeba włożyć żeby potem wyjąć”.

Kalbar
Kalbar
11 miesięcy temu

Czy walka skradla wasze serca? Były grzmoty?

Kalbar
Kalbar
11 miesięcy temu
Reply to  W.Mrozowski

Dopinguje Aresa ale to nie powinno się wydarzyć w walce o pas. Jeśli Pawlak faktycznie chory to ok argument jest ale drugi przygotowuje się do walki o pas i po bodajże 2 obaleniach po kondycji…..

Zacaro
Zacaro
11 miesięcy temu

Ja pierdole. Tylko o walce wieczoru.

moon
moon
11 miesięcy temu
Reply to  Zacaro

Może reszta poufna jak zeznania Babilona z przeszłości.