KBN X: Szpilka zawalczy z Radczenko, powrót Różańskiego + reszta zestawień

26 Luty 2020
10
KBN X: Szpilka zawalczy z Radczenko, powrót Różańskiego + reszta zestawień
foto.: facebook.com/KnockOutPromotions

Bezdyskusyjnie 7 marca będzie atrakcyjnym dniem dla polskich fanów sportów uderzanych. Oprócz ważnego starcia Joanny Jędrzejczyk i Adama Kownackiego za granicą czekają nas dwie gale, dwóch najważniejszych stajni promotorskich boksu w naszym kraju – MB Promotions i Knockout Promotions. Weźmiemy tutaj pod lupę galę Andrzeja Wasilewskiego, który na dziesiątej edycji Knockout Boxing Night zestawił kilka potencjalnie interesujących nazwisk.

Zdaje się, najbardziej emocjonującym a zarazem głównym wydarzeniem wieczoru na gali w Łomży będzie pojedynek Artura Szpilki (23-4, 16 KO), konsekwentnie powracającego, po latach, do kategorii junior ciężkiej. Jego rywalem będzie, dobrze znany polskim kibicom – Serhiy Radchenko (7-5, 2 KO). Chociaż zawodowy rekord Ukraińca nie wywołuje grozy to trzeba zaznaczyć, że jest to pięściarz, który zlekceważony potrafi sprawić nie małą niespodziankę. Potwierdził to chociażby w konfrontacji z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO), posyłając go na deski. Polakowi udało się przetrwać i ostatecznie zwyciężyć na punkty lecz nie obyło się to w tak spokojniej atmosferze jakiej spodziewało się większość kibiców i sam „Główka”. Podobne zaskoczenie pojawiło się w pojedynku z Adamem Balskim (13-0, 8 KO), któremu w ostatniej rundzie Serhiy również zafundował knockdown, potężnym lewym sierpowym. W iście dramatycznych okolicznościach Adam również dotrwał do końca i wygrał lecz, po raz kolejny, blisko było do sensacyjnego zakończenia.

Radchenko nie jest dobrze wyszkolony technicznie, słabo pracuje na nogach i posiada wiele braków, które odpowiednio przygotowany „Szpila” powinien bezproblemowo wykorzystać i dopisać kolejne zwycięstwo do swojego rekordu. Nie oznacza to jednak, że Ukrainiec nie posiada swoich atutów. Dysponuje niebezpiecznym lewym sierpem, jest odporny na ciosy – jak dotąd nie przegrał przed czasem – i potrafi wykorzystać moment nieuwagi przeciwnika co potwierdzają wspomniane wyżej sytuacje. Zlekceważenie tego zawodnika może spowodować prawdziwą tragedie i kilka kroków wstecz dla Artura, który wydaje się być dużym faworytem. Jeżeli proces redukcji wagi przebiegł pomyślnie i Szpilka jest dobrze przygotowany mentalnie to nie powinniśmy zobaczyć żadnej sensacji.

Pojedynkiem poprzedzającym walkę wieczoru będzie starcie utalentowanego Fiodor Czerkaszyna (15-0, 10 KO) z Patrickiem Mendy’m (18-15-1, 1 KO). Odkąd pochodzący z Ukrainy Fiodor podpisał kontrakt z Knockout Promotions, notuje on znakomite postępy w swojej karierze pięściarskiej powoli stając się ulubieńcem polskich kibiców, którzy już traktują go „jak swojego”. Poziom dobieranych dla niego przeciwników stopniowo wzrasta aby młody pięściarz mógł sukcesywnie piąć się w górę rankingów najważniejszych federacji świata.

Mendy’ego można określić mianem bardzo solidnego średniaka. Do czołówki brak mu zbyt wiele lecz nie zmienia to faktu, że jest niebezpiecznym przeciwnikiem. Ostatni pojedynek stoczył z Robert Parzęczewskim (24-1, 16 KO) i pomimo porażki, zaprezentował się bardzo dobrze, stawiając silny opór naszemu zawodnikowi. Po walce z „Arabem” o Patricku mawiało się „śliski” gdyż jego styl jest niewygodny i ciężko się walczy z zawodnikami takiego typu. Czerkaszyn będzie musiał się napracować aby wygrać w dobrym stylu. Kluczem wydają się być jego atuty, czyli przekrojowość, dobra praca nóg i dynamika co może mu pozwolić rozbroić znacznie wolniejszego i statycznego oponenta. Ta konfrontacja prawdopodobnie wiele nam powie o tym dobrze rokującym zawodniku.

Po ubiegłorocznym remisie z Markiem Matyją (17-1-2, 8 KO) na ring powróci Paweł Stępień (12-0-1, 11 KO) i zmierzy się z przeciętnym Geardem Ajetovicem (31-23-2, 16 KO). 38-letni Serb dawno zapomniał jak smakuje zwycięstwo gdyż od ostatniej wygranej z 2017 roku – z Aleksandarem Zivkovem Aksinem (0-6) – przegrał aż siedem pojedynków oraz zaliczył jeden remis. Dla Stępnia będzie to bardziej pojedynek na przetarcie i dodatkowe „oczko” w rekordzie. Podobnie można powiedzieć o Przemysławie Zyśku (11-0, 4 KO) gdyż jego rywalem będzie 22-letni Vasyl Kurasov (11-4, 6 KO). Chociaż młody Ukrainiec dysponuje nie najgorszym rekordem to w swojej karierze zawodowej wygrywał ze „słabeuszami” a mocniejsi rywale pokonywali go bez większych problemów. Oponentów Pawła i Przemysława można traktować bardziej w kategorii na podtrzymanie aktywności.

Sporo musieliśmy czekać na informacje o powrocie na ring Łukasza Różańskiego (11-0, 10 KO) i wygląda na to, że w końcu się doczekaliśmy. Zawodnika Stali Rzeszów przez długi czas męczyły choroby i kontuzja dłoni o czym opowiedział nam, jakiś czas temu w wywiadzie. Zdradził nam wówczas, – przed starciem Szpilka vs Tuiach na KBN8 – że liczy na starcie z Arturem. Jak wszyscy wiemy „Szpila” tuż po zwycięstwie ogłosił przejście o kategorię wagową niżej i z takiego zestawienia nic nie wyszło. Różański będzie musiał się zadowolić słabiutkim i anonimowym zawodnikiem z Łotwy – Eriksem Kalasnikovsem (10-8-1, 8 KO). W grę wchodzi tylko szybka destrukcja i miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie znajdzie się bardziej wymagający rywal dla Polaka.

Karta walk:

Artur Szpilka (23-4, 16 KO) vs Sergiej Radczenko (7-5, 2 KO)
Fiodor Czerkaszyn (15-0, 10 KO) vs Patrick Mendy (18-15-1, 1 KO)
Paweł Stępień (12-0-1, 11 KO) vs Geard Ajetovic (31-23-2, 16 KO)
Przemysław Zyśk (11-0, 4 KO) vs Vasyl Kurasov (11-4, 6 KO)
Łukasz Różański (11-0, 10 KO) vs Eriks Kalasnikovs (10-8-1, 8 KO)
Kamil Bednarek (2-0, 1 KO) vs Ivan Murashkin (5-5-1, 2 KO)
Serhi Huk (0-0) vs Krzysztof Rogowski (10-30, 5 KO)
Bartłomiej Szczęsny (0-0) vs Przemysław Binienda (2-27, 2 KO)

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
moonPrimobossZielony666Zacaro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zielony666
Gość
Zielony666
Offline

„Dwie wajki w Kruzej mojdo i będziemy z Wasilewskim wajczyć o mistrza świata i pas!!!” Ajtuj „Saturdej-Sandej” Szpilka po zmianie kategorii wagowej. No to pierwsza walka to poziom wybitny. Typ jest dostawcą rekordów dla Polaków i Ruskich – 5 przegranych walk w ostatnie 2 lata. Kogo k… oni chcą oszukiwać. Jest 2020- każdy moze wejść na BoxRec czy Sherdoga. Potem ida ci nasi napompowani artyści i zawodnicy typu Chisora czy Kongobongo pokazują gdzie znajduje się ich sufit umiejętności. Te gale Wasilewskiego to dramat! Taki boks jakiego nienawidzę. Ustawione karty sędziowskie – zasada – jak Polak dożyje werdyktu to wygrywa. Nudne… Czytaj więcej »

boss
Gość
boss
Offline

Gale Wasyla to czysty biznes majacy na celu budowanie sztucznego rekordu a nastepnie sprzedanie go za granica. Jesli chodzi o Szpilke to rywal akurat ok. Szpilka moze lezec i juz nie wstac. Ja obstawiam KO na Szpili. Bedzie lezal bedzie bity…

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Zerkam na karte walk i pytam co tam się odjebalo?? Kamil Bednarek już nie śpiewa??

moon
Gość
moon
Offline

Trzeba przyznac mimo wielu wad Wasilewskiego ze ma skurwensyn uklady w swiatowym boksie skoro tak słabego zawodnika jakim jest Szpilka doprowadził do walk z Wilderemczy Jenningsem… Dla mnie przekozak. Nie bede tu hejtował Szpilki tylko pisze co mysle. Uwazam ze wlasnie na tej gali jest tam gdzie powinien byc zawsze. Bardzo sredniej klasy bokser, mysle ze jedyne co mu zostało to Włodarczyk i tyle. Ze słabym Zimnochem nie ma co juz robic walki bo chca podobno po bańce a tak naprawde walka na dzisiaj jest warta po 20 tysiecy na głowe i to nie wiem czy za duzo. beda jaja… Czytaj więcej »

Primo
Gość
Primo
Offline

To samo przeciez bylo z Kolodziejem i Wawrzykiem , ktory tylko przez swoja glupote i wpadke dopingowa nie walczyl o mistrza swiata z Wilderem.Za kulisami plotki chodza , ze Wawrzyk do dzis donosi zanieczyszczona probke rzekomej legendarnej odzywki ze stanow ;). Znowu jezeli chodzi o tego pierwszego , to po kilku wygranych z ogorkami , stwierdzil , ze to nie dzieki Wasylowi jest tam gdzie jest, a dzieki swoim ponad przecietnym umiejetnosciom i nalezy mu placic jak krolowi. Zaraz po tym jak odszedl od Wasilewskiego , nagle dziwnym trafem skonczyla sie jego kariera , ze o poziomie amatorskim juz nie… Czytaj więcej »

moon
Gość
moon
Offline

Temu podpierdalaczowi Kosteckiemu płacił piątaka co miesiąc jak ten siedziałw puszce a jak wylazł to pluł na Wasyla jak na najgorszego wroga. Potem wyszło jak latał na psy i meldował 😉 Gdzie ci prawilniacy co sie tak pompowali na Stracha? 😉

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Zapomniałeś dodać że ukoronowaniem kariery będzie występ w cyrku. Błędem Pana Wasilewskiego było wypłacanie zawodnikom takim jak Szpilka regularnej pensji nawet wtedy kiedy leżał na puszce. Trochę mu głową urosla. Czy to Szpilka, Szeremeta czy Sulecki schemat jest ten sam. Nabicie rekordu i skok po kasę. Dla Niego bokser to produkt który musi zarobić. Ale to zrozumiałe. To tylko biznes. Co do gita. Od czasów amatorki straszny regres formy. Kiedyś dobrze ułożony technicznie chłopak, dzisiaj wszyscy sami widza

W.Mrozowski
Admin

Gala w sobotę czy w niedzielę… if U know what I mean 😎

Chilly
Gość
Chilly
Offline

Szpila jest obecnie na poziomie Najmana, choć mam przeczucie ze ten drugi goli więcej kasy za swoje pseudo walki.