Kowalkiewicz z czwartą przegraną z rzędu po jednogłośnej dominacji Xiaonan

23 Luty 2020
17
Kowalkiewicz z czwartą przegraną z rzędu po jednogłośnej dominacji Xiaonan
foto.: ufc.com

Czarny weekend w wykonaniu polskich fighterów trwa w najlepsze i niestety póki co nie mamy najlepszych wieści również z Nowej Zelandii, gdzie swoją czwartą walkę z rzędu przegrała Karolina Kowalkiewicz. Jej rywalka z Chin Yan Xiaonan, okazała się nie do przejścia, całkowicie dominując pojedynek niemal w każdym aspekcie.

Runda 1.

Obie zawodniczki zaczęły mocno zderzając się ze sobą ciosami, oddalając się od siebie i ponownie zderzając w nieustannych wymianach. Polka ewidentnie wychodzi gorzej w tych wymianach i najwyraźniej ma jakiś kłopot z okiem, które często pociera. Karolina szuka opcji obalenia, ale zostaje przerzucona przez biodro. Wstaje i znowu zostaje przerzucona na plecy. W narożniku mówi do trenera, że widzi potrójnie a na jedno oko nie widzi prawie wcale. Mocna opuchlizna potwierdza, że coś jest mocno nie tak.

Runda 2.

Druga odsłona zaczyna się od wejścia lekarza, który puszcza walkę na prośbę Kowalkiewicz. Yan pozostaje nieustanna w atakach rozcinając tym razem okolice prawego oka reprezentantki Łodzi. Ta skraca dystans, ale ponownie zostaje obalona. Wstaje, ale pada ponownie wyrzucona w górę jak marionetka. Wstaje, ale walczy już na resztkach sił, cały czas zasłaniając prawe oko. W narożniku potwierdziła, że widoczność słaba i bez zmian.

Runda 3.

Xiaonan nie zwalnia, a wręcz przyśpiesza widząc ranną Karolinę. Obaliła i poszła w parter, gdzie Karolina zdołała przechwycić nogę, skąd rozpoczęła pracę nad skrętówką. Yan udało się uciec, ale Polka wciąż ma jej nogę. Narożnik krzyczy do niej, aby odepchnęła biodrami swoją rywalkę i stworzyła minimum dystansu, skąd mogła by jeszcze skończyć Chinkę. Przekręca ją, skąd otrzymała kilka nielegalnych kopnięć z dołu, zanim sędzia zdążył zareagować.

Sędziowie nie mieli żadnych wątpliwości ogłaszając potrójne 30-26 na korzyść Yan Xiaonan, która podsumowała swoje wystąpienie:

Oczekiwałam ciężkiej rywalki, ale ostatecznie udało mi się zwyciężyć. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Spodziewałam się swojego zwycięstwa… China Power!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
8 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
BoloJangptysAlojzyBąbelmoonJorgeMasvójpas Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
JorgeMasvójpas
Gość
JorgeMasvójpas
Offline

Mi sie wydaje, ze ona nie ma juz iskry. Pokonala rose przeciez, nie jest jakims plackiem. Cos sie zjebalo w glowie na moje oko. Jak bedzie wychodzic asekuracyjnie byle zarobic to… Czasem mozna nie miec umiejetnosci wyjatkowych jak np derick lewis, ktory o bjj nigdy nie slyszal a zapasy tez prawie nie istnieja ale to jest wojownik. Volkov go napierdalal cala walke a ten go wyslal do morfeusza tuz przed meta. On wierzy, ze kazdego moze odjebac tym weselniakiem co poniekad jest prawda. Ma podstawy by wierzyc ale chocby jak chujowo szlo on czeka na ten strzal nie poddaje sie

AlojzyBąbel
Gość
AlojzyBąbel
Offline

Taki Wilder MMA

BoloJang
Gość
BoloJang
Offline

Mordeczko nie wyjeżdżaj tutaj z Deontay-em, bo to wciąż pierwsza liga boksu.

AlojzyBąbel
Gość
AlojzyBąbel
Offline

Widać blokowanie ciosów głowa nie mogło długo trwać. Zawzięta jest. Co z tego skoro umiejętności są jakie są. Niestety z Aśka może być podobnie.

Chilly
Gość
Chilly
Offline

Pisałem przed i napisze po – zmiana trenera i tego pseudo klubu gdzie nie ma miejsca bo kolumny są co półtora metra. Śmiała się z JJ że trenuje w USA… Gdzie jest teraz kk a gdzie JJ w mma? Jeśli wróci to tylko bellator pozostaje ewentualnie polskie organizacje, choć w kfc nie ma co szukać chyba że pojedynek z własną uczennica, dziennikarka……. Szkoda kariery. Peace!!

moon
Gość
moon
Offline

A gdzie jest teraz JJ w MMA bo może coś przegapiłem?…. Może jest pół kroku przed ale jakiejś hiper przepaści to nie zauważam. Karolina i tak jak na swoją psychikę plus umiejętności zaszła daleko w UFC. W kategoriach kobiecych to o wiele łatwiejsze. Nie ma co jej krytykować. Po porostu wyżej chooja się nie podskoczy i tyle. Do tego słaby trener i tak potem bywa.

ptys
Gość
ptys
Offline

Trnerow ma dosc ograniczonych. To fakt.

BoloJang
Gość
BoloJang
Offline

To jest wręcz zadziwiające, przecież Kowalkiewicz była pretendentką do tytułu w 2016 , na którym on wtedy miejscu była ? 2 czy 3 w rankingu UFC ?

moon
Gość
moon
Offline

No spierdolila ewidentnie swoją karierę, ja myślę jednak ze po prostu na początku miała szczęście bo to nie jest materiał na fighterke tylko kobietę. Zero progresu, ryk jak zwykle. No tak się nie zdobywa szczytów swoich marzeń ale i tak uważam że zaszła daleko. Szkoda już tej głowy, niech się skupi na klubie i zarabianiu kasy na życie.

BoloJang
Gość
BoloJang
Offline

Co fakt to fakt, zresztą dywizja w której walczą JJ i Kowalkiewicz jeżeli się nie mylę była chyba bardzo świeżą dywizją, z brakiem naprawdę zajebistych zawodniczek, stąd być może ich sukcesy i tak długi czasokres utrzymania się Kowalkiewicz w UFC.

ptys
Gość
ptys
Offline

zawsze mila slaba technike, w tym bokserska i przez te lata nic sie nie zmienilo. szkoda.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Yan była nie do zatrzymania dla Kowalkiewicz. To co zaprezentowała dzisiaj Karolina to totalne wodorosty, zero pomysłu, zero wiary w siebie, wszystko przyjmowane na facjate, zrezygnowanie w oczach. Ale o czym tutaj mówić, skoro ktoś płacze wychodząc do klatki… Niech kończy karierę i naprawi głowę. I pomyśleć że ona kiedyś potrafiła pokonać Namajunas…

Bolo78
Użytkownik
Bolo78
Offline

Tez to zauwazylem, ona plakala wchodzac do klatki!!! I fakt ,ze sie zareczyla I chce zalozyc rodzine napewno nie dodal determinacji, ta walka powinna sie nie odbyc bo szkoda bylo na Karoline patrzec.
A lubie ja I z dwoch chamowy Jedrzejczyk I jej wybiore zawsze Karoline

pool1892
Gość
pool1892
Offline

Tez sie zastanawiam nad dosc szybkim regresem jaki zaliczyla

pool1892
Gość
pool1892
Offline

Nie ma sie co ludzic i oszukiwac kariera Karoliny w UFC dobiegla konca i nia ma nawet argumentow by bylo inaczej. Nie wiem czy bedzie chciala kontynuowac kariere poza UFC ale fajnie gdyby zawalczyla jeszcze w Polsce bo zwyczajnje jej sie to nalezy na za jej kariere. Mimo tych ostatnich slabych porazek nie mozemy zalominac o jej wczesniejszych walkach

BoloJang
Gość
BoloJang
Offline

Wiecie co, musiałem sobie zrobić małą przerwę przed Furym i dopiero teraz obejrzałem sobie walkę Karoliny, i to mordki nie jest żaden hejt, ale to co zobaczyłem to jedne wielkie dno, Karolina jest beznadziejna w każdym aspekcie, dla mnie ona nie istniała w tej walce, zresztą zakładałem że przegra ale to była istna deklasacja, i wiece nie jestem żadnym trenerem tylko kibicem ale według mnie brak jest jakiejkolwiek inteligencji w oktagonie, no i przede wszystkim psychiki. Tak jak zbierała po głowie w trzeciej rundzie, to nawet mi było jej szkoda, a jak można wywnioskować fanem jej nie jestem. jak dla… Czytaj więcej »

Janek
Gość
Janek
Offline

Nic ciekawego chyba wszyscy wiedzieli ze wlasnie tak bedzie to wygladac.