Piotr Piechowiak: „Najman wyjedzie z klatki na noszach.”

05 Luty 2020
2

Pierwsze spotkanie oko w oko pomiędzy Piotrem Piechowiakiem i Marcinem Najmanem okupione było eksplozją kipiącego testosteronu, która zakończyła się mocnym odzewem środowiska internetowego. W rozmowie z „Bestią”, ten opowiedział nam w jaki sposób radzi sobie z presją mowy nienawiści:

To było duża bomba hejtu, która spadła na mnie, ale ja generalnie się tym nie przejmuję. Mam wielu znajomych, którzy siedzą w tej branży i ciężko powiedzieć czy to łapka w górę czy w dół, po prostu ma się coś dziać.

Rodzina była w szoku, ale to wszystko zostało wyjaśnione w jeden dzień i później braliśmy to już tylko na śmiech. Znajomi oczywiście pytali jak sobie z tym radzę, ale ja po prostu nie czytam tego (co mówią ludzie). Zobaczyłem kilka wiadomości i to były 15-latki typu „Najman cię roz*ierdoli cwelu”, ale oni nawet nie rozumieją tego więziennego słownictwa. Wchodzę i patrzę, że to 15-latek z mamusią i tatusiem, któremu należałby się pstryczek w nos. Innym razem dziewczyna z podobną wizją, a to gimnazjum, więc nie wiem co się teraz dzieje w dzisiejszych czasach. Jeżeli ktoś ma coś do mnie to nieistotne, ale jeżeli coś tyczyłoby się mojej żony czy syna, to wtedy inaczej bym to załatwił. Hejterów boli, że ktoś doszedł do czegoś latami pracy. To typowa głupia, ludzka zazdrość.

Jeżeli ktoś myśli, że nauczony rutyny treningowej Piotr nie potraktuje wyzwania poważnie, to jest w dużym błędzie, bowiem na codzienne dojazdy Piechowiak zużywa mnóstwo energii i czasu, ale jak twierdzi, warto:

Głównym trenerem jest trener Tomasz Stasiak ze Stargardu. Tutaj robię treningi w poniedziałki, wtorki i środy. W czwartki delikatny trening obwodowy na siłowni. W piątki jeżdżę do Pawła Jędrzejczyka do Wrocławia, ale kilkukrotnie byłem też u Tomasza Makowskiego w Nowym Miasteczku, więc wszystko się ładnie zazębia.

Cardio robię różne, w zależności jak się czuję, jaką mam chęć i jak to wygląda. Na siłowni robię rowerki, interwały, biegi, steper, itp. O treningi pod walki robimy przygotowania wytrzymałościowe. Przez kilka minut robię różne pozycje treningowe, gdzie mam 5 minut czynnej pracy. Do tego minutę przerwy i kolejną stację taką samą, minutę przerwy i jeszcze jedną stację. Po minucie przerwy przechodzę do innych ćwiczeń, żeby ochłonąć.

Problem spompowanych mięśni występował u mnie przez pierwsze cztery do sześciu tygodni treningów. Gdybym robił siłownię 3 lub 4 razy w tygodniu, to ta pompa byłaby do dnia dzisiejszego. Ponieważ robię siłownię tylko raz, to już tego nie ma i to jest na duży plus.

Nie mogliśmy oczywiście pominąć medialnych przepychanek słownych w internecie, gdzie króluje oczywiście Najman, ale Piotr nie zamierza mu odpuścić:

Odpowiadam mu, bo to co widzę że robi i jak chce mi coś pokazać, że kopie z gardą a za chwilę bez gardy, gdzie jedno mija się z drugim. Po prostu śmieszą mnie niektóre jego filmy. Osobiście nie mam nic do Marcina El Testosterona Najmana. Będziemy walczyć i ja chcę dać dobre wystąpienie i tyle.

(W odpowiedzi na hasło „Po KO Piechowiak wróci do zoo) KO to będzie miał w 1 rundzie, ale ja nawet bym chciał żeby to trwało do 2 rundy, bo będzie bardziej obity. Ja już mu powiedziałem, że wyjedzie z klatki na noszach.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
W.MrozowskiNajMMAn Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
NajMMAn
Gość
NajMMAn
Offline

Doborze by było, bo najman za duzo sie wczuł