UFC 247: Jones zachował tytuł po ciężkim boju, plus krwawa dominacja mistrzyni Shevchenko

09 Luty 2020
19
UFC 247: Jones zachował tytuł po ciężkim boju, plus krwawa dominacja mistrzyni Shevchenko
foto.: polsatsport.pl

Walka wieczoru UFC 247 niemal przyniosła nowy rozdział w historii wagi półciężkiej po tym, jak Dominick Reyes sprawił nie lada problem w trzech pierwszych rundach starcia z Jonem Jonesem. Ostatecznie sędziowie przyznali jednogłośną przewagę dla „Bonesa”, który już po raz 14 obronił pas. Jeszcze mocniej było w walce Valentiny Shevchenko, która całkowicie i konsekwentnie przejechała się po pretendent Katlyn Chookagian. W 1 rundzie rozcięła ją, a w 2 złapała w krucyfiks i uderzeniami dokończyła dzieła. Tym samym w obu przypadkach #AndStill.

Walka wieczoru o pas kategorii półciężkiej:
205 lbs: (C) Jon Jones pokonał Dominicka Reyesa przez jednogłośną decyzję (48-47, 48-47, 49-46) Runda 5, 5:00

Druga walka wieczoru o pas kategorii muszej kobiet:
125 lbs: (C) Valentina Shevchenko pokonała Katlyn Chookagian przez TKO (uderzenia z krucyfiksu) Runda 3, 1:03

Karta główna:
265 lbs: Justin Tafa pokonał Juana Adamsa przez nokaut (podbródkowy) Runda 1, 1:59
145 lbs: Dan Ige pokonał Mirsada Bekticia przez niejednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 28-29) Runda 3, 5:00
265 lbs: Derrick Lewis pokonał Ilira Latifiego przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28) Runda 3, 5:00

Karta wstępna:
185 lbs: Trevin Giles pokonał Jamesa Krause’a (27-9) niejednogłośną decyzją (29-28, 29-28, 28-29) Runda 3, 5:00
125 lbs: Lauren Murphy pokonał Andreę Lee (11-4) niejednogłośną decyzją (30-27, 29-28, 28-29) Runda 3, 5:00
170 lbs: Khaos Williams pokonał Alexa Morono (17-6) przez KO (podbródek i uderzenia) Runda 1, 0:27
135 lbs: Mario Bautista pokonał Milesa Johnsa (10-1) przez TKO (latające kolano + uderzenia) Runda 2, 1:41

Karta przedwstępna:
135 lbs: Journey Newson pokonał Domingo Pilarte (8-3) przez KO (prawy sierp i uderzenia) Runda 1, 0:38
135 lbs: Andre Ewell pokonał Jonathana Martineza (11-3) niejednogłośną decyzją (30-27, 29-28, 28-29) Runda 3, 5:00
145 lbs: Youssef Zalal pokonał Austina Lingo przez jednogłośną decyzją (30-27, 30-27, 30-27) Runda 3, 5:00

Jones vs Reyes

Reyes ruszył od razu i bez pardonu, szukając luki zanim Jones będzie w pełni gotowości. Mistrz tradycyjnie używa sporo kopnięć, w tym słynne na przeprost kolana. Sędzia upomina Jona, by zamykał pięści. Dominick przewrócił rywala ciosem na korpus, gdy ten sam zainicjował atak. Mocny boks zmusił „Bonesa” do wycofania się pod siatkę.

W 2 rundzie pretendent jeszcze mocniej podkręcił tempo, przesuwając Jonesa ciosami pod siatkę. Bardzo ryzykowna defensywa pełna uników utrudniała zadawanie celnych obrażeń Dominickowi. W drugiej połowie „Bones” jakby odzyskał nieco z inicjatywy i teraz to on więcej gonił oponenta po oktagonie. Dobry podbródkowy kontrujący prosty od Jona, za którym poszedł jeszcze low kick.

Statystyki dają bokserską przewagę dla Reyesa, który jeszcze próbuje pogłębić dotychczasową różnicę. Bardzo ryzykowna obrona Jona, który momentami obraca się nieco plecami do rywala, który szuka wówczas wysokiego kopnięcia.Na 2 minuty przed końcem, Jon wreszcie sięgnął po obalenie, jednak nieskuteczne. Pod sam koniec czempion przycisnął tempo i skorzystał nawet z pomocy przestrzelonego latającego kolana. Z klinczu posłał kolano jakby ułamek sekundy po tym jak rozbrzmiała syrena.

Czwarta runda bardzo mocna dla Reyesa, który dobrze trafił Jonesa. Ten ewidentnie zmienił strategię i za wszelką cenę poszedł do obaleń, które wyszły ale tylko na sekundę, bo pretendent szybko wstał i wrócił na środek oktagonu. Jon nie rezygnuje z obaleń, ale te tylko kosztują go sporo energii, bo Reyes i tak skutecznie stawia opór i odmawia pójścia do parteru. Walka przeradza się w otwarte wymiany, gdzie Dominick też już pokazuje oznaki spadku cardio. Dobra kombinacja góra dół od Jonesa.

Jon słucha narożnika i daje z siebie wszystko, by zaznaczyć rundę. Dynamiczna próba obalenia w wykonaniu mistrza bez powodzenia, łokieć w stójce. Musi, bowiem statystyki były bezwzględne i pokazywały przewagę ilości trafień dla pretendenta. Dominick ma coraz mniej sił, a Jon goni go ile pary w nogach oraz rękach. Koniec walki i najciekawszy fragment, czyli jednogłośna decyzja sędziów 48-47, 48-47, 49-46 dla Jona Jonesa:

Dominick wykonał doskonałą pracę. Zasłużyłeś w pełni na mój szacunek. Nie mogłem go utrzymać, ale wydaje mi się, że jednak te drobne obalenia zrobiły różnicę i dały mi przewagę (w punktach). Wiedziałem, że walka jest bardzo bliska i dlatego przycisnąłem pod koniec, dominując go w piątej i to ona wygrała dla mnie starcie, to również obalenia zwyciężyły ten pojedynek. Nie chciałem, żeby było łatwo. Dominick jest wielki, wysoki i znacznie lepszy niż się spodziewałem. Bardzo warty uznania oponent. Musiałbym najpierw porozmawiać z trenerami (na temat rewanżu). To był bardzo ważny weekend dla mnie i mojej rodziny, bo jest ze mną 83 letnia babcia.

Wprost przeciwnie do statystyk i przekonania Dominicka Reyesa, który ze spokojem skomentował:

Myślałem, że wygrałem 1, 2 i 3 rundę. Jon jest mistrzem, zdobył pod koniec te obalenia, ale ja siedziałem mu tuż przed twarzą. Będę lepszy, wrócę i udowodnię to. Nic mnie nie zaskoczyło. W 4 i 5 trochę mnie trafiał, ale na początku ja to robiłem. Jego obalenia nie powinny znaczyć zbyt wiele, bo od razu wstawałem. Ale jest jak jest, taka jest ta gra. Dziękuję wszystkim w Houston oraz w moim rodzinnym mieście.

Shevchenko vs Chookagian

Królująca na tronie kategorii muszej Valentina Shevchenko z dużym spokojem znosiła ”trudy” pojedynku, unikając większości ataków spiętej pretendentki. Mistrzyni sukcesywnie okopywała lewe udo Chookagian, która próbowała odpowiadać w podobny sposób, kopiąc na różne wysokości, lecz bez skutków. Reprezentantka Tiger Muai Thai punktowała dodatkowo skutecznymi sprowadzeniami, gdzie na koniec pierwszej rundy zafundowała rywalce spore rozcięcie łokciem. Zakrwawiona adoratorka pasa przetrwała w takim stanie drugą odsłonę, aby w trzeciej nie sprostać obaleniu i wykluczeniu rąk ze strony Shevchenko. Pod naporem łokci i uderzeń ze strony Valentiny do akcji wkroczył sędzia, oszczędzając zdrowia Chookagian. Poprzez brak możliwości obrony pojedynek został przerwany po minucie i 3 sekundach.

Po wszystkim szczęśliwa mistrzyni 125 lbs podsumowała:

Nie było nic zaskakującego w tym pojedynku, bo za każdym razem gdy jest ciężko na treningu, podczas walki jest jeszcze łatwiej. Oczekiwałem raczej nokautu obrotówką. Czuję, że w tej dywizji jest sporo utalentowanych dziewczyn z którymi chcę się zmierzyć, ale jestem otwarta na każdą możliwość w najbliższej przyszłości.

Tafa vs Adams:

Williams vs Morono:

Bautista vs Johns:

Newson vs Pilarte:

Ewell vs Martinez:

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
6 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
JanekptysW.MrozowskiZawodnik32Primo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janek
Gość
Janek
Offline

Nuda z tym sterydem moim zdaniem usada nie powinna karac na okres czasu tylko brales dziekujemy koniec Twojej kariery w UFC. A tak mamy goscia na koksie ktorego wspieraja sedziowie bo sprzedaje ppv juz chyba wiem o czym lewy rozmawia z ufc.

ptys
Gość
ptys
Offline

to kto by wowczas zostal?

Janek
Gość
Janek
Offline

Gdyby kilku dostalo bana na cale zycie reszta by sie bardziej ogarnela oleksiejczuk doskonaly przyklad dostal sie do ufc tylko dzieki chemi wiec nie rozumiem czemu kazali mu zrobic przerwe I sprobowac ponownie. Ja nie chce tu uczy zycia itp. ale mma jest ostatnim sportem ktory ogladam a po sobotniej gali mam ten sport tak samo w dupie jak saneczkarstwo. Czekam teraz na walke Conora ktory jak przegra to Dana wejdzie do klatki i powie ze ten drugi jest zdyskwalifikowany bo kurwa nie wiem uzywal czarnej magi

ptys
Gość
ptys
Offline

Myslisz sie, ze inni nie lykaja „supelementow”? Ze mozliwe bez tego jest kilkanascie treningow tygodniowo?

Janek
Gość
Janek
Offline

Jest mozliwe a Ty raczej nigdy nie trenowales. Sa tez tacy co do tego wszystkiego pracuja fizycznie.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Dokładnie, Oleksiejczuk powinien już dawno wylecieć i walczyć sobie ewentualnie o pas KSW z Narkunem.

Dawacsiano
Gość
Dawacsiano
Offline

Ciekaw jestem ile osób by się oburzyło jakby to Reyes dostał wygrana.
Walka bardzo bliska, więc wygrana idzie do mistrza.
Reyes na pewno zasłużył na rewanż.

Janek
Gość
Janek
Offline

Gdyby Reyes wygral odrazu bylby rewanz. A teraz Jon idzie do ciezkiej robic hajs sterydy wygraly mega przekaz dla dzieciakow.

Primo
Gość
Primo
Offline

Biznes jest biznes 🙂 Ucz sie zyca.

ptys
Gość
ptys
Offline

Z mistrzem jednak trzeba wygrac wyraznie. Jednak to Jones nadawal tempo wlace i byl grozniejszy. R. nie wyszla oani jedna slynna kontra. Poza tym J. ma przejesc do wagi ciezkiej, wiec ciezko mu by bylo zaczac te nowa dywizje z porazka z polciezkiej.

Nandi L
Gość
Nandi L
Offline

Reyes wygrał. Lewis z taką formą spokojnie dostał by po łbie od Daniela Omielańczuka,Jon się powoli staje bardzo nudny i jakby bez charyzmy czegoś zaczyna brakować od dłuższego czasu

karol
Gość
karol
Offline

W mojej ocenie Reyes wygrał tę walkę. Dobre zapasy defensywne. Były obalenia ze strony mistrza,ale z tego nic nie wynikało,nie było kontroli bo od razu wstawał. Bardzo dobrze z kontry, kondycyjnie też na plus. Punktowałem 3:2 dla Dominicka. Coż…

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Można powiedzieć że Jon wyjaśnił wszystkich w półciężkiej i za bardzo nie ma już tutaj co robić. Reyes na plus, kondycyjne fajnie wytrzymał, obrona obaleń dobra. Valentina… <3 tyle powiem. Klasa. Lewis bez szału, ale wygrana jest wygraną.

WM
Gość
WM
Offline

Jako jedynemu – świętej krowie wolno być na dopingu – oto całe wyjaśnienie.

Adam
Gość
Adam
Offline

48-47 dla Reyesa. Przyznaj obiektywnie.

Chilly
Gość
Chilly
Offline

Pretended do tytułu musi wyraźnie wygrać wszystkie rundy żeby go ogłosili nowym mistrzem (albo Tko/ko), jak to w każdym sporcie uderzanym 😉 ale racja – koks walil więc powinien być skreślony 4eva!