Daniel Torres ugości nowo zakontraktowanego Vojto Barborika na KSW 53 w Łodzi

autor:
05 Marzec 2020
2
Daniel Torres ugości nowo zakontraktowanego Vojto Barborika na KSW 53 w Łodzi

Czwarty występ Daniela Torresa (10-4-0) na KSW nie będzie łatwym zadaniem. Brazylijczyk przywita nowy nabytek federacji – Vojto Barborika (12-1-0) na zbliżającej się gali w Łodzi. Pojedynek zakontraktowany jest w umownym limicie do 69 kilogramów.

Urodzony na Słowacji Barborik to utalentowany specjalista od poddań ze znakomitymi warunkami fizycznymi jak na kategorię piórkową. Mierzący 180 centymetrów 26-latek z Gracie Barra Pitbull Nitra nie zaznał smaku porażki od sześciu lat, dorabiając się 10 wygranych z rzędu. Ostatnie dwa pojedynki zakończył na swoją korzyść przez poddania, najpierw trójkątem na Sashy Belovie oraz Elisonie Goncalvezie dusząc go zza pleców na ostatniej edycji Oktagon Prime 3 w lutym.

Dla Torresa konfrontacja z rozpędzonym Słowakiem będzie szansą na trzecie zwycięstwo od porażki z Romanem Szymańskim na KSW 46. Tucanao w 2019 roku pokonał Ahmeda Vilę na gali Innferno FC 4 i Filip Pejica podczas chorwackiej edycji KSW 51. Brazylijczyk słynie z efektownej stójki wywodzącej się z karate, dlatego pojedynek z Vojto Barborikiem staje się jeszcze ciekawszy, gdyż każdy z nich będzie chciał skorzystać ze swoich najmocniejszych broni, aby skończyć rywala. Stójka Torresa czy parter Barborika?

KSW 53 odbędzie się 21 marca w Łódzkiej Atlas Areie.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Primoboohmacher Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
boohmacher
Gość
boohmacher
Offline

Zastanawiam sie na ile w rzeczywistosci jest ciezko dostac sie do UFC ze Slowak z takim rekordem idzie do KSW. W sumie rekord nabity na co najwyzej sredniakach ale czy UFC na to patrzy?

Primo
Gość
Primo
Offline

Wszystko zalezy tak na prawde od lokalnych rynkow , tzn. kiedy w Polsce bylo embargo na mma i nie szlo na nim zarobic , wtedy w UFC nie bylo zadnego Polaka (Nie mowie o Krzysztofie Soszynskim , ktory tak na prawde wychowal sie w stanach i byl znany z tamtejszego rynku). Dopiero z czasem , kiedy zaczelo sie to zmieniac i rynek w Polsce sie rozrastal , UFC otworzylo Polakom furtki i moglismy zauwazyc masowa migracje polskich fighterow za ocean ,co nie bylo przypadkiem i tez nie bylo to tak , ze nagle pojawilo sie 20 kolesi z nikad ,… Czytaj więcej »