Jędrzejczyk o przegranej z Weili Zhang: „Liczby nie kłamią, ale sędziowie są tylko ludźmi.”

25 marzec 2020
9

Bardzo obszerne podsumowanie głośnej, ale wciąż w bardzo dobrym stylu przegranej na UFC 248, dała wczoraj Joanna Jędrzejczyk, która wreszcie publicznie i bez make up’u pokazuje się po niedawnej przegranej z Weili Zhang. W rozmowie z ESPN była mistrzyni ze szczegółami opowiedziała o walce i towarzyszących jej emocjach, choć co do niejednogłośnego wyniku ma swoje własne przemyślenia tym bardziej, że całościowe statystyki z pojedynku były z przewagą dla niej:

Liczby nigdy nie kłamią. Owszem, na kartach punktowych przegrałam pojedynek, bo wiem że sędziowie patrzą na wpływ (uderzeń). Bruzdy, sposób w jaki powstaje opuchlizna na twarzy. Rzecz w tym, że ja w każdej walce tak mam, że powstają u mnie bruzdy i opuchlizna. Czuję, że punktowałam więcej tak jak w walce z Rose Namajunas. Tutaj punktowałam nawet jeszcze bardziej. Liczby nie kłamią, ale sędziowie są tylko ludźmi. Nie dostrzegają wszystkiego i lubią (zwracać uwagę) na inne rzeczy. Przegrałam walkę i tyle.

Pozostałe wypowiedzi w formie Najważniejszych Faktórych, w których Joanna powiedziała, że:

  • wszystko u niej dobrze, choć od dzisiaj ludzie mogą wychodzić z domu tylko w uzasadnionym celu
  • jest wdzięczna polskiemu rządowi, w którym jest wielu mądrych ludzi i te osoby podjęły właściwe decyzje, by uchronić nas przed korona wirusem
  • dzień po walce opuchlizny już nie było, ale przez 2 dni nie widziała dobrze na lewe oko (w 5% tylko)
  • UFC bardzo dobrze się nią zajęło
  • uderzenia w opuchnięte czoło były bardzo bolesne, bała się, że będzie żeńską wersją „Scarface’a”
  • jest wojowniczką, która płaci cenę za to co robi
  • ma mnóstwo planów biznesowych po karierze MMA
  • miała mnóstwo badań, jej głowa i mózg są bezpieczne
  • nie ma sportu bez fanów, którym dziękuje za wsparcie
  • tym razem obyło się bez połamanych kości
  • w trakcie walki zadała sobie pytanie co może zrobić lepiej, ale później zrozumiała że robi wystarczająco poprawnie, by to wygrać
  • przygotowania do tej walki były inne niż zwykle
  • wiedziała, że decyzja może pójść w każdą stronę
  • nie oglądała jeszcze swojej walki
  • w jakiś sposób czuje, że wszystkich zawiodła, ale jednocześnie jest z siebie dumna
  • to nie tak, że zawsze ma jakieś wymówki, po prostu mówi prawdę
  • ograniczenia istnieją tylko we własnych głowach
  • w jakimś sensie pękło jest serce, że się nie udało, ale jednocześnie jest z siebie zadowolona bo dała z siebie wszystko
  • liczby nie kłamią w kontekście statystyk (na jej korzyść), ale sędziowie są tylko ludźmi i zwracają uwagę na inne rzeczy

UPDATE najważniejszych faktów za chwilę…

Podziel się ze znajomymi

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
moon
moon
2 lat temu

„JU NOŁ MEN” 😉 Joanna „Ju noł” Jedrzejczyk 🙂

andrzej
andrzej
2 lat temu

ukloncie sie krolowej tyle mam do powiedzenia dla hejterkow JJ

moon
moon
Reply to  andrzej
2 lat temu

Kłaniam To ja się kolego mojej mamie.

Dariusz
Dariusz
Reply to  moon
2 lat temu

Gościu ty nie wiesz co to jest sport wiec zajmij sie swoimi dziećmi lub wnukami i pobaw sie z nimi klockami

Primo
Primo
Reply to  Dariusz
2 lat temu

Nie wie , bo….? Rozwin.

ptys.
ptys.
2 lat temu

To jednak Z.W. dyktowala warunki walki i to ona zagrazala J.J. a nie na odwrot.

moon
moon
2 lat temu

Trzeba powiedziec ze walkę dała bardzo dobrą i dlatego się utrzyma w top swojej kategorii. Jest tam z 5 lasek które mogą coś namieszać więc robotę ma pewną 😉 Mozna się pokusić o rewanż wtedy zobaczymy czy się uda. Właśnie takich walko oczekują kibice jak ta ostatnia. Tego jej pierdolenia głupot nie potrzeba zeby sie przylansować bo walka pokazała że to wystarczy.

moon
moon
Reply to  Redakcja MMAnews.pl
2 lat temu

Bedzie o „królowej”? …..

9
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x