Karol Bedorf nie zawalczy na KSW 53 i zejdzie do kategorii półciężkiej

05 Marzec 2020
11
Karol Bedorf nie zawalczy na KSW 53 i zejdzie do kategorii półciężkiej
foto.: youtube.com

Zgodnie z informacjami o których mówiliśmy w jednym z programów MMAnews Live, Karol Bedorf (15-5) ostatecznie nie zawalczy na KSW 53 w Łodzi. Od kilku dni próbowaliśmy potwierdzić tę wiadomość w bliskim otoczeniu zawodnika i jedyne co słyszeliśmy to fakt, że „Coco” jest wszędzie poza matą treningową. Jak usłyszeliśmy dalej, nikt nie widział go od dawna także na sparringach, za to sporo jest go w sieci, gdzie oddaje się internetowym e-rozrywkom. W oficjalnej wiadomości prasowej niejako otrzymaliśmy potwierdzenie tego, co można było wyczytać od dawna między wierszami:

Były mistrz KSW w wadze ciężkiej, Karol Bedorf (15-5, 5 KO, 4 Sub) nie wystąpi na gali KSW 53 w łódzkiej Atlas Arenie.

To jednak nie wszystko, ponieważ szykują się poważne zmiany u szczecińskiego fightera, dotyczące jego kategorii wagowej, o których napisał sam w mediach społecznościowych:

Kochani.

Od początku swojej kariery sportowej walczyłem w kategorii 95kg lub 105kg, w zależności od turnieju, w jakim brałem udział. Była to zawsze moja naturalna waga i środowisko pracy. Następnie, przekraczając próg federacji KSW oraz stopniowo zdobywając osiągnięcia w kategorii ciężkiej (do 120kg), siłą rzeczy przyzwyczajałem organizm do coraz to wyższej liczby kilogramów i robiłem wyniki, pomimo iż moje warunki fizyczne są nastawione bardziej na kategorię półciężką niż ciężką. Jednak ciągnące się od dłuższego czasu urazy i kontuzje wymuszają na nas pewne zmiany, dlatego postanowiliśmy wspólnie z moim sztabem oraz federacją KSW, że opuszczamy kategorię ciężką i kolejne walki toczyć będę najpierw w catchweight (poniżej 100kg) a następnie w półciężkiej (93kg). Wspólnie uważamy, że taka decyzja otworzy ciekawy wachlarz ewentualnych zestawień oraz zniweluje urazy i kontuzje ciągnące się od dłuższego czasu.

Pozostaje nam chwilę poczekać na termin i przeciwnika, ale tym razem już w odsłonie poniżej 100kg.

Pozdrowienia.

Były mistrz zaczynał zawodową karierę ważąc dziewięćdziesiąt kilka kilogramów, a od kilku dni raczy fanów porcją zdjęć z czasów, gdy oscylował w tych granicach. Najwyraźniej to również nie był przypadek. Teraz jednak pozostaje pytanie ile jeszcze ognia pozostało u Karola, o którym koledzy z maty mówili od zawsze, że jego treningi były prowadzone bez większego zaangażowania.

Biorąc pod uwagę wiek 36 lat, to jak na kategorię ciężką świetny okres w życiu zawodnika. Na pytanie o dalszą przyszłość może jednak odpowiedzieć wyłącznie sam zawodnik, a właściwie jego czyny w okrągłej klatce KSW.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
7 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
moonwdqMihauPrimoJanek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mihau
Gość
Mihau
Offline

Tomasz Adamek też miał taką taktykę, czyt. zaczynamy trenować kiedy jest podpisany kontrakt na walkę. Adamek był mistrzem świata w dwóch kategoriach wagowych a w trzeciej był pretendentem. To może mieć sens

Primo
Gość
Primo
Offline

Panie , dej pan spokoj :).

moon
Gość
moon
Offline

Janek
Gość
Janek
Offline

-Maciek kurwa nie mamy z kim zestawic Narkuna.
-Dzwon do Karola niech zbija wage.

wdq
Gość
wdq
Offline

Ta, na pewno będzie walczył z gościem, który jest z tego samego klubu.

pool1892
Gość
pool1892
Offline

Sportowo wiecej juz nie osiagnie pozostalo jednak nazwisko ktore zostanie wykorzystane przez jakis czas mnie juz jego walki raczej nie zainteresuja co mialo miejsce do pewnego czasu. Szkoda tylko ze kibice maja oczekiwanka wyzsze niz sam (sami) zawodnik (zawodnicy) to nie tylko tyczy sie Bedorfa ale wielu innych w ktorych byly pokladane nadzieje ale zostaly rozwiane nie tyle przez brak umiejetnosci co zaangazowania.

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Przecież ten grubas nigdy nie zrzuci do 93. To tylko taka gadka na usprawiedliwienie swojej nieobecności. Leń i tyle. Teraz będzie dwa lata zrzucał a na koniec oświadczy ze nici z tego

Zielony666W
Gość
Zielony666W
Offline

Żenada. Zero szacunku dla kibiców. Niech (MODERATOR: Wyluzuj z takimi życzeniami!)

Zielony666W
Gość
Zielony666W
Offline

Ech emocje. Faktycznie poniosły. Niech Karol gra w GTA i walczy z Santo Forczi na ps4, niech weźmie udział w Tańcu z gwiazdami. Niech nie walczy już po prostu.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Na moje, to już takie skakanie i szukanie szczęścia przed zakończeniem kariery chyba.