Marcin Tybura jednogłośnie pokonał Sergey’a Spivaka na UFC on ESPN+ 27

01 Marzec 2020
14
Marcin Tybura jednogłośnie pokonał Sergey’a Spivaka na UFC on ESPN+ 27
foto.: ufc.com

Dobre wieści z Norfolk na UFC on ESPN+ 27, gdzie Marcin Tybura zabezpieczył sobie pozycję u amerykańskiego pracodawcy. Polak sprawił, że jego rywal Sergey Spivak pierwszy raz w karierze musiał walczyć w trzeciej rundzie i pierwszy raz, gdy jego pojedynek rozstrzygali sędziowie. Ci jednak nie mieli wątpliwości wskazując jednogłośnie dla reprezentanta Uniejowa.

Runda 1.

Pierwszy rozpoczął Polak posyłając zamaszysty prawy. Oponent odwdzięczył się tym samym, po chwili trafiając z serii. Coraz większa agresja Marcina, wzbudza chęć do ataków po drugiej stronie. Tybura poszedł po obalenie, Spivac złapał pełną gardę. Marcin przez większość czasu kontrolował, zadając przy tym pojedyncze ciosy. I tak aż do końca pierwszej odsłony zdobywając cenne punkty.

Runda 2.

W drugiej Marcin nie czekał długo i po minucie stójki od razu skrócił dystans szukając opcji sprowadzenia. Założył klamrę, jednak przez dłuższy czas nie spróbował obalenia. W końcu sędzia rozdzielił ich i wznowił walkę. Mołdowianin posłał dobrą serią na blok Marcina, po chwili próbując go przerzucić przez biodro. Na szczęście dla Polaka i na nieszczęście dla siebie zrobił błąd, oddając przy tym plecy. Tybura wreszcie wykorzystał swoje BJJ, którego dawno nie pokazał od razu wpinając nogi, obijając i szukając poddania. Syrena ratuje sytuację.

Runda 3.

Polarny Niedźwiedź wie, że musi nadgonić tempo, bo jest dwie rundy do tyłu. Widać to w jego atakach. Marcin przytomnie skrócił dystans raz jeszcze. Narożnik zachęca mołdawskiego fightera, by to rozerwał i zadawał zniszczenia w stójce. Tybura ostudził jego zapędy ciosami i udanym sprowadzeniem za obie nogi. Siedząc w półgardzie rywala zadawał ciosy i czuł się w tym pewnie do samego końca, dowożąc jednogłośne 30-27, 30-27, 29-28.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
7 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
KalbarBolo78MihauW.MrozowskiStanisław Dupczyciel Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bolo78
Użytkownik
Bolo78
Offline

Nie rozumiem jednego u Marcina , ktoremu od lat kibicuje I jestem fanem. Dlaczego nie trenuje w zadnym z duzych klubow w Polsce.
Niestety zero zmian a co za tym idzie zero progresu. Pojechalby nawet di tego Poznania, czy Szczecina czy tez nawet do cwaniaka Mirka I mialby z Kim robic a tak to, lepszy zawodnik I znowu bedzie KO

Mihau
Gość
Mihau
Offline

Trenował sobie przecież w wca. Chyba ciężko o większy klub w pl, przed tą walką przeniósł się do stanow

Kalbar
Gość
Kalbar
Offline

Tak i z tego co kojarzę póki trenował były efekty. A potem nadeszło Aligstores

Bolo78
Użytkownik
Bolo78
Offline

No to zajebiscie tylko tam moze zrobic progres, cieszy mnie ta przeprowadzka I oby zostal tam jak najdluzej,

Stanisław Dupczyciel
Gość
Stanisław Dupczyciel
Offline

Nawet nawet ten występ , oby tylko znowu nie wrócił do Aligatores gdzie jego głównym sparingpartnerem był Orkowski, a powinien sie spokojnie utrzymać w UFC.

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Czy ktoś się orientuję czy Marcin utrzymuje kontakt z Uminskim? Czy odpuścił już sobie to patologiczne towarzystwo?

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Czyli było chlane. Nie bez podstaw Bagi mu powiedział że albo odwyk albo nici z kadry

JorgeMasvójpas
Gość
JorgeMasvójpas
Offline

Cormier, emelianenko, lewis tez grubi

ptys
Gość
ptys
Offline

No, ale nie przeszkadza (-ło) im to walce (mieli m.in. na swiatowym poziomie wyrzymalosc silowa i eksplozywnosc). A Tyburze przeszkadza.

ptys
Gość
ptys
Offline

Gruby, wolny, bez timingu. I chyba sie to nie zmieni.

Zawodnik32
Gość
Zawodnik32
Offline

Kolorowo nie było, ale grunt że się udało.

JorgeMasvójpas
Gość
JorgeMasvójpas
Offline

Marcin pokonal spiewaka spiewająco. Dobrze, ze ta walka to nie byj jego łabędzi śpiew