Tomasz Sarara wymienił Jurasa, Szpilkę i Ugunoh na potencjalnych rywali w MMA

04 Marzec 2020
1
Tomasz Sarara wymienił Jurasa, Szpilkę i Ugunoh na potencjalnych rywali w MMA

Wczorajszy MMAnews Live #93 skrywał wiele perełek, które udało nam się odkryć między innymi z Tomaszem Sararą, z którym nieco pofantazjowaliśmy w kwestii potencjalnych rywali na początek drogi w mieszanej formule do której ewidentnie zmierza pod skrzydłami trenera Mirosława Oknińskiego:

A powiem, że tak (mam kogoś na myśli). Już nawet nie chodzi o to, że to zaczepki Mirka, bo ten zaproponował Artura Szpilkę. Nie wiem na ile to jest możliwe, ale dla mnie jak najbardziej jest to miła opcja. Z Izu Ugonoh ja też bardzo chętnie się skonfrontuję, tylko że z nim jest na to wszystko duży kontrargument, bo my jesteśmy naprawdę dobrymi ziomkami i bardzo się lubimy. Ponieważ nie siadamy do gry w piłkę i potrzeba tu trochę… nawet nie złej krwi, lecz chodzi o to że drugiemu trzeba zrobić krzywdę, bo taka akurat jest moja robota. Gdybym miał wyjść do niego, to z jakimś tam niesmakiem.

Ale kolejna postać, bardziej w 93 kilogramy o której już kiedyś wspominałem, bo chciałbym żeby to była walka zarówno sportowa jak i marketingowa, bo tylko wtedy mówimy o naprawdę dobrym produkcie. Dlatego myślę, że Łukasz „Juras” Jurkowski. Obaj komentujemy gale, on także wywodzi się ze sportu stójkowego jakim jest tae kwon do, więc ma się bardziej za strikera niż parterowca. Dlatego na pewno jest bardziej doświadczonym rywalem. Także ja bym chętnie wziął taką walkę, bo to nie wybiega poza standardy fantazji, tylko realnej walki i przykładowo właśnie takie nazwisko.

Wcześniej, trener Okniński poszukujący medialnych pojedynków, wstępnie nawoływał do starcia właśnie z wymienionym Arturem Szpilką, bowiem Łukasz Jurkowski najwyraźniej jest na kursie kolizyjnym z Szymonem Kołeckim. Tak czy inaczej, decyzja o przejściu Sarary do MMA miała mocniejszy odzew niż ktokolwiek przypuszczał:

Brałem pod uwagę, że pewnie jakieś zamieszanie zrobię tym swoim transferem do mieszanych sztuk walki, ale to co się dzieje to przerasta wszelkie oczekiwania. W dniu wczorajszym to bateria padła mi już w godzinach popołudniowych. Dzwonił do mnie każdy kto słyszał pytając czy to prawda. Ludzie mi kibicuję i mówią, że wręcz powinienem zrobić to wcześniej. Koniec końców odbywa się to z dużym hukiem i z tego się cieszę.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Primo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Primo
Gość
Primo
Offline

Dobrze kminia , bo ani Szpilka na parterze sie nie zna ,ani Jurkowski wirtuozem nie jest + jest juz dosyc „zuzytym” zawodnikiem , wiec na przetarcie ok , chociaz z tej dwojki sadze , ze Jurkowski moglby go jeszcze pokonac doswiadczeniem , aczkolwiek oba te nazwiska zapewniaja wzrost jego popularnosci i szum wokol i oto mu chyba glownie chodzi. Miras mu dobrze podpowiada.