Jon Jones przyznał się do winy, problemu z alkoholem i nie trafi do więzienia

01 kwiecień 2020
14
Jon Jones przyznał się do winy, problemu z alkoholem i nie trafi do więzienia
foto.: mmafighting.com

Jeżeli policzyć ilość żyć wykorzystanych przez największego „kota” dywizji 205 funtów UFC, Jon Jones zdecydowanie wykorzystał już co najmniej połowę z przysługujących. Ubiegłotygodniowa wpadka z prowadzeniem samochodu po alkoholu (red. plus inne zarzuty) tylko na moment odwróciła oczy całej społeczności MMA od problemu korona wirusa, bowiem okazuje się, że sprawa w jakimś sensie może rozejść się po kościach.

Wg ESPN „Bones” poszedł na ugodę przyznając się do zarzucanych mu czynów prowadzenia pojazdu pod wpływem i będzie musiał odsiedzieć 96 godzin w czymś na kształt aresztu domowego. Dodatkowo, czeka go 48 godzin prac społecznych, ale to akurat jest ok, odkąd Jon przekonywał aresztujących go Policjantów, że „zatrzymał się jedynie w akcie ludzkiego odruchu, by porozmawiać z bezdomnymi.” Do tego 500$ dolarów grzywny i 90-dniowa kuracja odwykowa dla nadużywających alkoholu.

W jego samochodach zainstalowane zostaną dodatkowo mechanizmy sprawdzającego jego trzeźwość i nie będzie w stanie uruchomić pojazdu, bez uprzedniego testu. Jeżeli będzie miał pozwolenie od lekarza, może za to stosować marihuanę w formie leku.

I tak przez rok, podczas którego będzie musiał być wzorowym obywatelem. W oficjalnym oświadczeniu, fighter raz jeszcze wyraził swe ubolewanie:

Podczas gdy staramy się zrozumieć i opanować stres oraz niepewność otaczającego świata, chciałbym wyrazić jak bardzo zawiedziony jestem, że ponownie stałem się źródłem negatywnych nagłówków. Zwłaszcza podczas tak trudnych czasów. Jestem zawiedziony, że zawiodłem ludzi na których zależy mi najmocniej, moja rodzina, przyjaciele i fani. Rano poszedłem na ugodę z prokuratorem Albequerque. Akceptuję pełną odpowiedzialność za swoje czyny i zdaję sobie sprawę, że muszę pracować nad niezdrową relacją jaka dzieli mnie z alkoholem.

Poświęciłem tak wiele czasu i energii, by poprawić swoją społeczności i nie pozwolę, aby osobiste niepowodzenie utrudniło mi pracę w tejże społeczności wtedy, gdy potrzebujemy tego najbardziej. Szczerze doceniam wsparcie jakie otrzymałem od społeczności w Albequerque i wszystkich fanów na całym świecie. Nie mogę się doczekać, gdy to wszystko będzie już za mną. Dziękuję za Waszą nieprzerwaną miłość oraz wsparcie i proszę, miejcie się w opiece.

Ostatni raz, gdy Jon poszedł na ugodę (z USADA), w tle pojawiły się mocne, zakulisowe informacje, że będzie musiał współpracować a nawet wydać innych, by samemu cieszyć się „wolnością”.

Podziel się ze znajomymi

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kalbar
Kalbar
2 lat temu

Czepiacie się Janka a tu sie odp…..la. Powinien siedzieć już dawno i kij mu w …. jest frajerem który się nie zmieni a ciągle go wyciągają z kłopotów. Skończy się że kogoś zabije i wtedy się obudzą ale będzie za późno. Panie Jones serdecznie nie pozdrawiam.

moon
moon
2 lat temu

Binio i Spilka mu reki nie podadza bo współpracował z prokuraturą 😉

Zacaro
Zacaro
Reply to  moon
2 lat temu

A w temacie. Kojarzysz za co nasz Orzeł Biały leży?

moon
moon
Reply to  Zacaro
2 lat temu

Agatka go chyba ciagle podpierdziela o dzieci. Chyba ma zakaz zblizania i sie zbliza 😉

Zacaro
Zacaro
Reply to  moon
2 lat temu

Jak to powiedział dziennikarz który robił z nim wywiad. On ciągle się porusza. Ciągle zmienia miejsce. Ciężko go zlapac😂

Zacaro
Zacaro
2 lat temu

A mógł sztywno tam😁. Jak nasze gity np. Sobota. A nie sorki… Tam już nie jest sztywniutko 😂😂😂

moon
moon
Reply to  Zacaro
2 lat temu

A co Sobota tez polecial na mendy? 😉

Zacaro
Zacaro
Reply to  moon
2 lat temu

No są papiery.

moon
moon
Reply to  Zacaro
2 lat temu

Ciekawe czy Materla dalej się będzie z nim waflował i wychodził do walk przy jego piosence😂

Zawodnik32
Zawodnik32
2 lat temu

Trzymam kciuki za poprawę, bo szkoda żeby taki talent nie walczył a pracował społecznie czy tracił czas na kuracje. Głowa do góry.

Primo
Primo
Reply to  Redakcja MMAnews.pl
2 lat temu

Przylaczam sie Jon i dodam tylko , ze nie przeszkadza nam , jak nas dymasz w zopu , kiedy to w dzien walki lapia cie na dopingu i odwoluja ci ja ,a my wykupilismy ppv specjalnie dla ciebie i nie zwroca nam tej ciezko zarobionej kasy , my lubimy jak sie nam pluje w ryj . Sluchaj Jon , jak chcesz to podaj mi jeszcze tylko numer konta , to po prostu przesle Ci ten hajs prosto na nie , bo i po co sie bawic w jakies ppv z ktorego bedziesz mial tylko jakis tam procent , skoro mozesz otrzymac cala kwote , za ktora bedziesz mogl sobie kupic np alkohol , czy jakies sterydy tudziez nartkotyki i pozniej mozna dla funu rozjezdzac jakies tam ciezarne baby na przejsciach , bo i jakim prawem one sie tam w ogole pojawiaja , to przeciez ich wina. To ich wina , ze jezdzisz po pijaku bez prawka ,ze latasz nacpany i uciekasz z miejsca wypadku i to ich wina , ze bierzesz sterydy, to wszystko przez te baby na pasach. Glowa do gory Jon, jestesmy z Toba i oby tak dalej ,a jak jeszcze troche sie postarasz, to moze i za tej kadencji zdazysz jeszcze kogos zabic. Wszystko przed Toba Jon i my trzymamy za Ciebie kciuki , nie ma sensu tracic czasu na jakies odwyki , bo przeciez nic sie nie dzieje. Dajesz dobry przyklad, a inni niech sie ucza od Ciebie. W koncu, skoro nie poszedles siedziec , to znaczy , ze nic zlego nie robisz i tak jak Blachowicz przegral wszystkie swoje walki i nie zasluzyl na walke z Toba , tak my zawsze bedziemy stali za Toba murem ,nawet jak nam na leb nasrasz to jak te pijawki sie przyssamy i nie odpuscimy , chocby nie wiem co. Za pare lat chcialbym byc taki jak Ty Jon. Pozdrawiam Cie jeszcze raz…wierze w Ciebie Jonie jedyny w trojcy jedyny prawdziwy…….

Zawodnik32
Zawodnik32
Reply to  Primo
2 lat temu

Podam Ci mój nr konta to mi przelejesz a ja przekażę…

Primo
Primo
Reply to  Zawodnik32
2 lat temu

Nie…Jon przeciez to czyta !

14
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x