Okniński o niezgodzie z Krystianem Pudzianowskim: „Świrował, więc go obaliłem i na nim siedziałem.”

07 Kwiecień 2020
25

Ostatnia debata z udziałem Mirosława Oknińskiego została poprzedzona osobnymi wątkami, w tym niedawna wypowiedź Krystiana Pudzianowskiego, który powiedział, że nie chce walczyć z synem warszawskiego trenera – Adamem, a także w żaden sposób mieć cokolwiek wspólnego z rodziną Oknińskich:

Ale on ma już coś wspólnego ze mną. Po pierwsze ja trenowałem jego brata, po drugie razem byliśmy w Bostonie, gdzie coś się tam do mnie sadził, to go przewróciłem na łóżko i zrobiłem dosiad. Nie lałem go po pysku z prostej przyczyny, bo nie wypadało, boj Jego brat był moim pracodawcą. Więc kulaliśmy się i po prostu na nim siedziałem. Nie wiem, może czuje się upokorzony a może tym, że dojeżdżałem jego brata przed walką. Takie pieprzenie, że nie chce mieć nic wspólnego… jest dużo wspólnych rzeczy. Po pierwsze, on wie, że gdyby była walka z Adamem to internet by wystrzelił, bo byłby ciśnięty mocno. I tak jest ciśnięty i będzie ciśnięty. Po drugie to wie, że dostałby ciężki wpierdol od Adama i to są dwa główne powody. Co do obrażania, to nie chcę rozwijać historii, ale ona miała kiedyś swój początek i to nie ja pierwszy zacząłem. Mariusz kiedyś powiedział, że jestem słabym trenerem, ja tego nie zostawiłem bez odpowiedzi i tak to się rozwinęło.

Wg naszego rozmówcy, najwyraźniej bostoński wątek dosiadu trenera na Krystianie z 2010 roku, gdzie Mariusz Pudzianowski walczył wówczas z Timem Sylvią, mógł być początkiem kości niezgody z młodszym z braci. A zaczął się tuż przed samą walką, w hotelu:

(Krystian) On coś wtedy świrował. Ja nie wyglądam na super fightera i nie mam tego wyglądu zabójcy. Ktoś kto mnie nie zna to myśli, że jestem tylko takim trenerem, że tylko coś tam gadam. On wtedy coś się zaczął przepychać, coś udowadniać i takie tam… nie ja to zacząłem. Więc go wywróciłem, siedziałem na nim na łóżku i śmiałem się z niego. Było to takie niby na żarty, bo był śmiech, ale to on to sprowokował. Powiem tak, że Mariusz osiągnął dużo w sporcie, Krystian osiągnął dużo mniej i to jest brat dużego brata, to wszystko.

A dlaczego chcemy tej walki z Adamem? Fajna promocja, fajny wpierdol by dostał. On mi się tam postawił po walce (Mariusza z Kołeckim). Ja faktycznie mówiłem coś przed walką z Mariuszem, gdzie było to częścią promocji. Trochę było więcej złej krwi, ale chciałem po wszystkim podejść, podać rękę, a on się sadził. Gdy wyszedłem po wszystkim na parking, to on był sam, ja byłem sam, to Krystian odwrócił się w drugą stronę i spierdalał. Nie chodzi o to, bo ja bym się z nim nie bił czy coś, bo trzeba walczyć sportowo w klatce. A tu była sytuacja w tym Bostonie, gdzie Mariusz walczył, a Krystian coś przysapał do mnie, to ja go przewróciłem, przytrzymałem, pośmiałem się z niego i go puściłem, to wszystko. Nikomu wcześniej o tym nie mówiłem, ale jak on nie chce mnie znać i mówi, że nie mamy nic wspólnego to mamy, bo siedziałem na nim a on leżał (śmiech)… i to było dobre. Jestem pewny, że powie iż tego nie pamięta, że tego nie było. Ludzie nie lubią prawdy, która jest dla nich niewygodna.

Sam Krystian może niebawem dołączyć do stajni Fame MMA, gdzie mógłby zmierzyć się z Piotrem Piechowiakiem, ale potencjalne ogłoszenie może się opóźnić z powodu szalejącej pandemii.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
25 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Paweł
Paweł
9 miesięcy temu

Nawet nie doczytałem do końca już przesadzasz Panie Okinski będzie ciśnięty co to w ogóle ma być, w taki sposób panie Trenerze wstyd człowieku , trener żeby taki przykład dawał gdzieata wychowała szacunek cisną goń się chłopie płyną bym Ci w pysk za to tragedia, a miałem szacunek

Sols
Sols
9 miesięcy temu

Żenujące promowanie synka.. kim on niby jest? Pajacem.

moon
moon
9 miesięcy temu
Reply to  Sols

Pajacem go nie nazywajmy. Jest po prostu zwykłym no name tak jak tysiące zawodników bez żadnej historii i tyle. Jedyne co go różni od przeciętnego zawodnika których na pęczki w każdym klubie to nazwisko ale od pajacow od razu nie zaczynajmy ocen.

Brak słów
Brak słów
9 miesięcy temu

Miro tracisz szacunek ty upadasz a byłeś taki charakterny kurwa siano wam robi z głowy srakę gdyby nie było pieniędzy z tych waszych pierdolonych Akcji to byście siedzieli w salach i zastanawiali się czy na czynsz starczy… Teraz ciśnienie a po walce buziaki to jest tak słabe ze powoli sport staje się teatrem a za pieniądze sprzedajecie się żal po prostu żal..

Easy
Easy
9 miesięcy temu

Panie mirku weź sie pan już ogarnij z tymi swoimi wypowiedziami. Czy nie jest panu wstyd zestawiać lub chociażby myśleć o zestawieniu Syna który ma za sobą kilka walk zawodowych z totalnym amatorem Krystianem Pudzianowskim?????bardzo słabe te pana ostatnie wypowiedzi komentarze prowokacje itp. Błazna Pan z siebie robisz i tyle w temacie.

MMAfan
MMAfan
9 miesięcy temu

Mirek ale ty pierdolisz głupoty… Całkowicie w glowie ci się już pojebało… Nie da rady ciebie słuchać. Jesteś żałosną osobą, większość ludzi z MMA chce ci wpierdolić i dobrze o tym wiesz. To ty chowasz się w hotelach przed/po walkach, ukradkiem chodzisz w kapturze, żeby uniknąć starcia z osobami którym się naraziłeś. Więzienie, choroba, groźby… Niczego cie w życiu nie nauczyły. Mam pytanie – spłaciłeś „super trenerze” wszystkich zawodników w końcu? Ba, nawet nie zawodników, ale też innych ludzi spoza świata MMA. Oszukiwałeś ludzi, mydliłeś im oczy dużo wcześniej zanim dowiedziałeś się o chłoniaku, więc dla mnie było śmieszne to jak pierdoliłes i zasłaniałeś się chorobą. Żałosne.
A propo Pudzianowskich – czlowieku czy do ciebie nie dociera jak ktoś nie reaguje na Twoje durne komentarze albo w końcu skomentuje, że nie chce miec nic do czynienia z twoją rodziną? Najgorszy debil by zrozumiał. Na siłę promujesz swojego synka, który sam siedzi cicho i pewnie wstydzi się, że ma takiego ojca jak ty.

MMAfan
MMAfan
9 miesięcy temu
Reply to  MMAfan

I sorry, ale tak bardzo pieprzyłeś na braci Pudzianowskich przed walką Mariusza z Szymonem, te wszystkie komentarze, w ogóle nieśmieszne memy na twojej tablicy na FB, a potem dziwisz się, że nie chcą tobie ręki podać? Serio?!

MMAfan
MMAfan
9 miesięcy temu
Reply to  MMAfan

A może ta zrzutka, którą zacząłeś prowadzić na walkę z monopolem jest właśnie na spłatę twoich długów?

Zielony666W
Zielony666W
9 miesięcy temu

Mnie bardziej interesuje czy w końcu Mario ujawni, że jest gejem. Czy do końca życia będzie udawał albo przynajmniej do śmierci mamusi.

Marcin
Marcin
9 miesięcy temu
Reply to  Zielony666W

Gey naprawdę!?

Zielony666W
Zielony666W
9 miesięcy temu
Reply to  Marcin

https://www.google.com/search?q=pudzian+band&client=ms-android-huawei-rev1&prmd=ivn&sxsrf=ALeKk02ATIjcUCqXTCHFYolb0IAyieMEWQ:1586337470219&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwjIrp_Lv9joAhUE_qQKHVWGC34Q_AUoAXoECBQQAg&biw=360&bih=583#imgrc=M_t-soOuKa7mSM

Koncerty i imprezy w klubach gejowskich w Niemczech i Szwecji, kiedyś konto DOMINATOR_PL na gejowo.pl, ubieranie się w ciuchy gejowych brandów do tego nigdy nie miał „narzeczonej” ani żony. Nie ma dzieci. Mieszka z mamusią. Jest na 200%. W Only One tylko jeden jak zobaczył chłopaczków to aż mu się oczy zaświeciły i powiedział ALE TU MAMY ANANASY HEHE XD.

Ktoś
Ktoś
9 miesięcy temu
Reply to  Zielony666W

Weź skończ rozsyłać brednie, jeśli się nie znasz. Akurat prawie wszystko (bo pomijajac że nie ma dzieci ani nie miał żony) co napisałeś jest kłamstwem.

Zielony666W
Zielony666W
9 miesięcy temu
Reply to  Ktoś

Wszystko jest prawdą. Od dawna kto wie to wie.

moon
moon
9 miesięcy temu
Reply to  Zielony666W

Panie kolego. Póki mnie jeden z drugim nie próbuje „złapać za faje” albo mi nie melduje o tym że jest nie teges to mnie kompletnie nie interesuje. Niech sobie każdy robi w swoim domu co chce i z kim chce. Dla mnie Pudzian może nawet kozy….. Nie, kozy nie bo mnie Rozal zaraz dojedzie 😁 Może nawet z bratem w swoim tirze się przewracać byle się przewracał u siebie i z tym kto chce. Poza tym geje „to jest banda chamow importowanych zza granicy” którzy robią na tym politykę. Pudzian jeśli jest to jest zwykłym porządnym homosiem który się z tym nie afiszuje i poki się nie afiszuje. Paniał? 😁
P. S. Podałbym Ci na szybko 3 przykłady homosiow w polskim środowisku mma i gwarantuje Ci żebyś zbladł.

Zacaro
Zacaro
9 miesięcy temu
Reply to  moon

Grzebyk?

Angelo
Angelo
9 miesięcy temu
Reply to  Zielony666W

To prawda !

Franklin
Franklin
9 miesięcy temu
Reply to  Zielony666W

Gejem? To że niby od za małej ilości sterydów nie staje mu to czytałem. Ale że jest ciepły to nie słyszałem

moon
moon
9 miesięcy temu

Panie Mirku. Kim jest Adam Okninski oprócz tego że Pana synem żeby go a siłę promować. Masz pan coś do młodego Pudzianowskiego to wejdź pan z nim w efach do klatki a nie synem mordę sobie pan wycierasz. Mogę Panu przypomnieć beznadziejna statystykę walk Pana syna. Jak Pan na nią spojrzy to może zda sobie sprawę że promowanie go w ten sposób nawet dla ojca jest żenujący. Nikt Adasia nigdzie nie chce a Pan wymyślił jako tu wkręcić. Tylko internety „nie wystrzela” bo nie mają powodu, nawet z koronawirusowych nudów.

moon
moon
9 miesięcy temu
Reply to  W.Mrozowski

Ostatnia walka Adasua i porażka z Pietraszkiem w 2015 roku. Od tej wygranej niejaki Pietraszek walczył 6 razy i tyleż samo przejebal. I do tego wszystkiego Adaś z nim przerznalem spektakularnie w 1 Rudzie. Co tu zestawiać?
Internety wystrzela tylko wtedy jak Mirek wejdzie do klatki (może nawet z Najman em) a nie jak jakiś malolat syn kogoś na siłę będzie wkręcany przez starego. Niech młody Okninski tam pilnuje sprzętu we wojseczku w Siedlcach żeby mu nie ukradli i za robotę się weźmie a nie stary mu walki załatwia. Internety wkurwia jedynie w kosmos i ppv wtedy jak Adaś z Pietraszkiem weźmie rewanż 😁 Fight of the year.

moon
moon
9 miesięcy temu
Reply to  W.Mrozowski

Tym gorzej to swiadczy o mlodym Okninskim. Dla mnie Pan Miroslaw dochodzi juz do granicy zenady. Koniec kropka w tej sprawie.

MMAfan
MMAfan
9 miesięcy temu
Reply to  moon

Dobrze Moon pisze!

Kuba
Kuba
9 miesięcy temu
Reply to  W.Mrozowski

Przepraszam bardzo, ale walk z kim?