Pożegnanie Gamrota z KSW wydłużone o kolejny pojedynek w stosunku do styczniowego planu

20 Kwiecień 2020
7
Pożegnanie Gamrota z KSW wydłużone o kolejny pojedynek w stosunku do styczniowego planu
foto.: youtube.com/ksw

Nie powiemy, że jesteśmy zaskoczeni takim obrotem spraw po tym, jak najpierw były manager/opiekun Mateusza Gamrota przekonywał nas, że poznański fighter do KSW nie wróci choćby się paliło i waliło, gdy w styczniu okazało się, że strony doszły do porozumienia na zasadzie jednej pożegnalnej walki. W niedawnym wywiadzie na Kanale Sportowym „Gamer” zdradził jednak, że ostatecznie skończy się nawet na 200% normy w stosunku do i tak zmienionego planu:

Wszystko zapowiadało się tak, że prawnicy pójdą na noże, ale doszliśmy do consensusu. Po co się kłócić, gdy można dojść do porozumienia? Miała być jedna walka z Parnasse, ale nikt nie spodziewał się, że on nie zgodzi się na tę walkę. Tu wyszedł taki psikus, że przesunęło się do dwóch walk, które były zaplanowane. Jest też kontrakt czasowy w którym kończy się czas, więc fajnie, że udało się dojść do porozumienia. Spędziliśmy razem 8 lat, 12 czy 13 pojedynków, gdzie żadnego nie przegrałem, jeden raz tylko jedną rundę. Zawsze wydawało mi się, że byłem dyplomatyczny, czasami jednak emocje biorą górę. Po drodze było kilka spotkań. Nie ma jednak co się szarpać, jeżeli można iść dalej i się rozwijać.

Miała być walka w marcu, a kolejna w drugim półroczu 2020. (Najpierw) chcieliśmy to zrobić marzec maj, żeby jak najszybciej to zakończyć. Wydaje mi się jednak, że w tym roku to zostanie zamknięte. W końcu skończy się pandemia i wrócimy do walk. Maciej Kawulski zapowiadał ostatnio, że mają zrobić gale studyjne i mają być częściej, a ja mogę walczyć co 2 miesiące. Gdy tylko ruszą, to ja jak najszybciej ustawiam się do kolejki.

Zabrakło 7 dni do zrealizowania KSW 53 i ja już widziałem jak walczę z Brazylijczykiem. Nie doszło do skutku, czekam cierpliwie tak jak ostatni rok czasu i staram się nie marnować ani jednego dnia. Miała być walka w marcu, a kolejna w drugim półroczu 2020. (Najpierw) chcieliśmy to zrobić marzec maj, żeby jak najszybciej to zakończyć. Wydaje mi się jednak, że w tym roku to zostanie zamknięte. W końcu skończy się pandemia i wrócimy do walk. Maciej Kawulski zapowiadał, że mają zrobić gale studyjne i mają być częściej, a ja mogę walczyć co 2 miesiące. Gdy tylko ruszą, to ja jak najszybciej ustawiam się do kolejki.

Skoro z zerowej liczby walk, zrobiła się jedna, a następnie dwie, to nie będzie również zaskoczeniem, że kibice cały czas będą domagali się konfrontacji z mistrzem 66 kg Salahdinem Parnasse, który zgodnie ze sportowym rozsądkiem nie zamierzał iść w górę i pozostać w swojej dywizji. Bo tylko tam może zmierzyć się z Mateuszem, o czym z kolei przekonywał Francuz w dalszej części programu:

Ja chcę walczyć o pas kategorii piórkowej. To logiczne. Mateusz chciał się bić w kategorii lekkiej. To nie jest drobna różnica, a Mateusz jest wymagającym przeciwnikiem. Nie mogłem się zgodzić, bo moja dywizja to dywizja piórkowa. Dodatkowo Mateusz nie bronił ostatnio pasów w dwóch dywizjach, a to nie jest normalna sytuacja. Działajmy zgodnie z kategoriami. Nie mam żadnych tajemnic i nie mam nic do dodania. Czuję się świetnie w kategorii piórkowej. Wyższe limity to nie jest moje środowisko. W 66 kg jestem gotowy na każde wyzwanie każdego dnia. Ja się go boję? Mam 22 lata i uprawiam sport od 11 roku życia. Jestem wojownikiem. Mam walkę we krwi. Uwielbiam się bić z każdym, nie boję się nikogo.

Gdyby jednak coś się zmieniło, to Gamrot jest gotowy w każdej chwili:

Jestem rozpędzony i nie potrzebuję niczego na przetarcie. Ja się codziennie przepycham z Borysem i tam są bardzo mocne starcia. Ja jestem całe życie sportowcem. O rdzy można mówić, gdybym leżał i nic nie robił.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
ChillymoonDawacsianoW.MrozowskiJanek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Chilly
Gość
Chilly
Offline

Czyli w wielkim skrócie Gamer miał mieć 1 porządna walkę a bedzie miał defacto za karę dwie chu..e? Ładnie się klaunom postawił, teraz jeszcze mówią że się bil na dyskotekach a oni do niego wyciągnęli pomocna dłoń. Dramy ciąg dalszy, a lata lecą. Oby się Mateusz nie zapędził w tym wszystkim bo może chłopak nigdy się nie dostać na Fight Island! 😉

Dawacsiano
Gość
Dawacsiano
Offline

Nie znam Gamera, ale wiem że jest cienkim dyplomata mowiac o KOMPROMISIE – w którym nie tylko nie widać części wspólnej w roszczeniach, a wręcz podwójna przegrana.
Gamer został wzięty na sandwicha i mówi, że dzieci z tego nie będzie.
Stawiam, że wypowiedź układał mu ten sam prawnik co doprowadził do tak niekorzystnej ugody.
Pewnie jak zwykle postraszono tym, że proces będzie się ciągnął latami i straci najlepszy swój czas. Wtedy poleciała kupa w majtki, prawnik zaniemial i oto mamy sławny „kompromis Gamera”, czyli to ofiara gwałtu idzie do wiezienia plus ma zapłacić zadośćuczynienie.
Komedia
Pozdrawiam

moon
Gość
moon
Offline

Ewidentnie Gamrot jest „wizerunkowym przegranym” tej potyczki z Panami z KFC. Jednak moim zdaniem to bylo nieuniknione gdy taki „biznesowy” leszcz siada do rozmów z gośćmi z takim łbem do interesów. Metody mają ubeckie w dążeniu do swoich celów i nie pierdolą się w tańcu z nikim. Powszechnie wiadomo ze od lat nie ma chemii miedzy wlascicielami a Gamerem, ilez to czasu blokowali go do walki o ten ich pasek bo nie chodził na smyczy tak jak chcieli. Pewnie dobrze zrobil ze sie dogadał bo panowie sa tez mistrzami w pierdoleniu ludziom rozwoju. Tak zrobili z Drwalem kiedy to wzesniej… Czytaj więcej »

Zielony666W
Gość
Zielony666W
Offline

Mnie ciekawi jak będzie Gamer napietdalał po odstawieniu sterydów. Ciekawe w jakiej jest teraz formie.

moon
Gość
moon
Offline

Z tymi „prawnikami” to poleciał. Ma pewnie jakiegoś znajomego radcę prawnego i go wysłał do rozmów. Za „prawnikow” to się płaci gruba kasę. Parnasse się nie dziwię że chce w swojej kategorii. Taki Gamrot kozak to niech zejdzie do piórkowej a nie bądź co bądź mistrz będzie szedł do góry żeby bić się z Gamrotem. Trochę chujowo z tymi treningami w tym Poznaniu. Trenowanie z Borysem non stop to taki chyba krok w tyl niż w Ankosie ale cóż zrobić, jego sprawa. Myślę że Gamer mimo wszystko jest za cienki na UFC, jeszcze bez chemii to chyba nie da rady.

Janek
Gość
Janek
Offline

Nigdy sie nie dowiemy czy da sobie rade w UFC bo nigdy tam nie trafi. A na jego miejscu proponuje wygrac kolejne walki przed czasem bo KSW bedzie robic wszystko zeby mu przystopowac kariere.

>><<
ZamknijX