Tomasz Drwal był bliski podpisania z FEN, ale wybrał powrót do KSW

13 Maj 2020
22
Tomasz Drwal był bliski podpisania z FEN, ale wybrał powrót do KSW
foto.: wieczor walk

Odpoczynek zrobił dobrze każdemu i podczas, gdy nasz chwilowo powstrzymany przez awarię MMA Camp[er] potrzebował tych kilku dni na „rehabilitację”, udało nam się dowiedzieć co nieco na temat planowanego powrotu Tomasza Drwala (21-5-1). Krakowski fighter już od pewnego czasu zapowiadał bowiem, że zawodowy powrót nastąpi jeszcze tego roku i jeżeli tylko pandemia odpuści, może dotrzymać słowa.

Jak nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, Tomasz był bliski podpisania kontraktu z Fight Exclusive Night i dosłownie o włos minął się z nowym pracodawcą, który coraz śmielej sięga po działa zupełnie nowego kalibru. Wg oryginalnego planu, jego przeciwnikiem miał być Marcin Naruszczka. Ostatecznie swój ciągnie do swego, dlatego Drwal wróci na pokład KSW na początku lipca… bo właśnie wtedy Konfrontacja planuje zorganizować studyjne wydarzenie.

Wracając do sedna, 38-latek reprezentujący własny SWD ostatni raz rywalizował w boksie w listopadzie 2018, jednak ówczesny test nie przebiegł tak jak sobie to planował niejako na rozruch po ciężkiej operacji. Z kolei w MMA ostatni raz kibice mogli go podziwiać w przegranym starciu z Michałem Materlą w maju 2015-go. Walkę tę przegrał na cztery sekundy przed końcem regulaminowego czasu.

W całej sytuacji cieszy najbardziej fakt, że organizacja FEN coraz śmielej radzi sobie na rynku, a z naszych informacji wynika, że na tym nabór medialnych tuzów się nie kończy. Wszak czerwcowa gala w PPV zobowiązuje.

P.S. Jutro jedziemy dalej 🚐

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
17 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
ValetudentinxyzmoonPrimoZacaro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Valetudentin
Gość
Valetudentin
Offline

Drwal po tylu latach kariery boi się wyjść do tak przeciętnego zawodnika jak Damian Janikowski. Jest powrót i wybieranie sobie rywali. Już pomijam że się bardzo dużo czegoś „najadł” w czasie przerwy. Widać to po mięśniach. Dla mnie to jest zerem i pajacem bez mózgu.

moon
Gość
moon
Offline

Drwal musiał dostać ofertę z KFC ze dwa razy większa niż z fen. Zdaje sobie sprawę że jest stary i im więcej wyciśnie tym lepiej bo już niedużo mu zostało w klatce oraz że zyska trochę więcej popularności i tych młodych zasmarkanych „fanów” co się może przełoży na jakieś zyski ze swojego biznesu (nie wiem czy jeszcze prowadzi czy nie). Zastanawia mnie ruch kfc. Lewy go nienawidzi kawul pewnie też sympatią nie pała a tu proszę propozycja walki po tak długim czasie… Nie ma chooja żeby pod tym nie krył się jakoś chytry plan… 😋 Poczekamy zobaczymy co się będzie… Czytaj więcej »

AlojzyBąbel
Gość
AlojzyBąbel
Offline

Co do Drwala to zobaczymy ile jeszcze z tego zostało. Ja wiem jedno ze gość ma niesamowitą stójkę. Może podczas walki tego nie widać ale jak się z nim sparuje to jest jakiś kosmos. Jest tragicznie nie wygodny. A mam porównanie z innymi fachowcami.

Kuba
Gość
Kuba
Offline

Powiedzcie coś o tej walce Tomka w boksie bo mnie to minęło chyba. Skoro średnio mu poszło to przegrał? Walka była słaba, dobra? Z kim walczył?

Bolo78
Użytkownik
Bolo78
Offline

No I fajnie lubie goscia i szanuje za UFC bo w tamtych czasach to byl szczyt szczytow. Z checia bym obejrzal rewanz z Materla

moon
Gość
moon
Offline

Materla to dobry przeciwnik na Drwala. Dwóch spełnionych trochę już wypalonych gości przed czterdziestka. Materla już się nie nadaje do walk o pas. Askham mu pokazał że jego prime już minął. P. S. Ciekawe czy Pan Michał dalej się wafluje z Sobotą😋

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Oczywiście że się wafluje. Swoją drogą na mediach społecznościowych ciśnie po Oświęcimskim. A pod nosem ma jego odpowiednika

xyz
Gość
xyz
Offline

Sobota to ten prawilniak, co wzwał policję na swoją żonę?

moon
Gość
moon
Offline

Jeśli się wafluje a taki „git” z niego to czegoś tu nie rozumiem. Strachu zły Antek zły ale Sobota dobry. To pokazuje że o kant chuja rozbić to pseudoprawilniactwo w tym środowisku. Żadnemu bandziorowi nie powinno się podawać ręki bo każdy jest śmieciem a nie tylko ten co przymeldowal tu i tam a chciałbym zaznaczyć że jest Jeszce jeden orzeł który się rozpruł tylko każdy jakoś dziwnie nabrał wody w usta 😁

Primo
Gość
Primo
Offline

Koszula blizsza sercu , a ta cala „bandyterka” nadaje sie do wystapien kabaretowych , chociaz nie , tam tez nie.

Zacaro
Gość
Zacaro
Offline

Pamiętaj że Orzeł jest tylko jeden. Nasz,, Orzeł Biały,, zwany też,, Olimpijczykiem,,

Dzony
Gość
Dzony
Offline

przeciez jestes konfitura i takie osoby jak sobota powinny ci imponowac,a moze podobaja ci sie takie brudasy jak jongmen ..

moon
Gość
moon
Offline

„Bożenka pozdrawiam cię ale nie dzwon do mnie” 😋

moon
Gość
moon
Offline

Jesteś za głupi żeby zrozumieć co pisze s komentarzach więc ci nie będę osobno tłumaczył. Nie wiem kto mi się ma podobać bo nie mam pojęcia i we chooju to mam kto to jest jongmen.

Kamil
Gość
Kamil
Offline

Wojtek, dlaczego sporty walki są tak skażone bandyterką i zasadami więziennymi?

AlojzyBąbel
Gość
AlojzyBąbel
Offline

Co za farmazon. Nie raz przychodzili na treningi Ci tzw kibice czy właśnie ciemna strona mocy. Myśleli że wszystkich po zamiatają odrazy bo to psychika. Okazało się że po paru treningach zrezygnowali bo wstyd dostawać w łeb jak się gra grandziaza na mieście, a zeby osiągnąć coś w tym sporcie brakuje charakteru którym tak każdy się zasłania.

Paweł
Gość
Paweł
Offline

Nie zgadzam się jak miałem. 5lat za moich czasów od tak na trening karate zapisać się nie mogłem,Trenerzy byli inni inne zasady inny szacunek do maty, nie tylko bandyterka ale i media reklamy i cała ta otoczka zniszczyła Sporty Walki jest jeszce kilku Mistrzów, Profesorów sztuk walki Ricky Young polecam poczytać o tym Człowieku itd trenuje w Edenburgu ma swoją szkółkę.. Pozdrawiam

Zielony666
Gość
Zielony666
Offline

Nie są. Żaden bandziorek nic w tym sporcie nie osiągnął i nie osiągnie. Najlepsi w Polsce to Joanna i Janek i jakoś słabo u nich z gangsterką.

Primo
Gość
Primo
Offline

To , ze nie sa mistrzami , nie znaczy ze duzy % ,ktory przychodzi to jednak pseudo gangsterzy, a nawet jezeli poczatkowo przyprowadzila ich bieda , to z czasem srodowisko ich wciaga (te opowiesci o merasiach , grupach , dziwkach , chyba kazdy kto trenowal slyszal nie raz).Dla takiego nastolegniego siurka , ktory nie mial nigdy nic to zwyczajnie imponuje i pozniej to juz tylko efekt kuli snieznej. Naogladalem sie tego przez kilka lat trenowania boksu. PRzychodzil , zrobil 3 treningi , na miescie wielki bokser , a na zawodach zero.Niektorzy to juz byli na tyle bezczelni , ze nawet… Czytaj więcej »

Paweł
Gość
Paweł
Offline

Pewnie!