Wrzosek woli walczyć z Lobovem niż z Mańkowskim: „Artem jest bardziej rozpoznawalny.”

02 Listopad 2020
9

Marcin Wrzosek znalazł się w idealnej pozycji, gdy wreszcie to on rozdaje karty w dywizji 70 kg, gdzie przynajmniej dwóch rywali bardzo chciałoby się z nim zmierzyć. Mowa o Artemie Lobovie z którym czekałaby go krwawa wojna na pięści, oraz o Borysie Mańkowskim, z którym starcie na pewno byłoby podszyte całym mnóstwem emocji. Którą walkę woli „Polski Zombie” na swoją najbliższą?

Szczerze mówiąc to wolałbym zawalczyć z Artemem, bo jest bardziej rozpoznawalnym nazwiskiem na świecie. Artem wrzucił nawet nasz plakat, który ktoś dla niego zrobił i zrobił się dobry odzew z całego świata. Nie wiem czy nawet Ariel Helwani nie wrzucił tego i zrobił się fajny szum medialny. Jeżeli patrzyć pod względem rozwoju kariery, to wolałbym zawalczyć z Artemem, potem ewentualnie z Borysem lub Normanem Parke z racji tego, że Artem jest dużym nazwiskiem na świecie i tak to widzę.

Duże znaczenie dla całości ma kategoria wagowa w jakiej Marcin mógłby się zmierzyć z Borysem, czyli 70 kg, do którego wraca „Diabeł Tasmański” po 10 letniej przerwie od startów w dywizji lekkiej. I ten właśnie aspekt byłby po stronie naszego rozmówcy:

Myślę, że to będzie działało na moją korzyść. Przede wszystkim jestem od niego wyższy, mam większy zasięg i niezła obronę sprowadzeń. Absolutnie nie lekceważę jednak jego umiejętności mimo, że Borys jest gorszym zawodnikiem niż był w kategorii 77 kg, przed walką z Soldicem. Wciąż jest bardzo niebezpieczny, przekrojowy, dlatego go nie lekceważę i nie odbieram mu jego umiejętności.

W 77 był silnym, eksplozywnym zawodnikiem, a jak zejdzie to 70 kg to straci swoje wszystkie atrybuty. Wydaje mi się, że to właśnie jego atrybuty pozwalały mu używać jego zapasów oraz mocnych, dynamicznych uderzeń. On ostatnio w 70 kg walczył 10 lat temu i mimo, że rozmiarowo się zmniejszył to ja sam wiem, że wtedy siła spada przy robieniu wagi. Mi aż tak bardzo nie spadła, bo mój tak zwany „frame” jest stworzony do tej kategorii wagowej (lekkiej).

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Dawacsiano
Dawacsiano
9 miesięcy temu

Lobov dużo medialnie zyskuje będąc kumplem McGregora – tyle w temacie.

moon
moon
9 miesięcy temu
Reply to  Dawacsiano

Przede wszystkim to powoduje taka determinację kfc aby go zatrudnić. Chuj z Lobovem, oby tylko McGregor z nim na walkę przyjechał.

Janek
Janek
9 miesięcy temu

Prawda jest taka ze Borys nie lecial na doswiadczeniu i technice tylko najlepsze lata kariery spedzil na grubym dopingu co bylo widac golym okiem nawet jak ktos sie na tym nie znal. Jezeli chodzi o walke wrzosek artem to chetnie zobacze ze wzgledu na to ze ewentualna przegrana wrzoska rozejdzie sie po calym swiecie.

Zacaro
Zacaro
9 miesięcy temu

Nie ma Andrzeja to nie ma kto dobrej bomby Borysowi ogarnąć

Zielony666W
Zielony666W
9 miesięcy temu

W 70 Borys wygląda jak szczur. Co nie zmienia faktu, że spokojnie pokona „YYYYYYYY” Wrzoska.

Boohmacher
Boohmacher
9 miesięcy temu

Podzielam zdanie Wrzoska. Borys w 70kg stracil swoje atuty i bylo to widac w jego ostatniej walce gdzie toczyl wyrównana walke z Vaso, ktorego w swoim primie powinien zniszczyc.

mojster
mojster
9 miesięcy temu

zajebiscie ze sa napisy przy tym przyczlapie

Dzony
Dzony
9 miesięcy temu
Reply to  mojster

dlaczego go obrazasz,,

AlojzyBąbel
AlojzyBąbel
9 miesięcy temu
Reply to  Dzony

Obraza to on sam się tym co mówi i jak się zachowuje