Piotr Bagiński: „Rafał Moks zadeklarował, że chce wrócić i walczyć.”

30 marzec 2021
9

Ostatnie kilka dni to dobrze spędzony czas w Szczecinie, między innymi w szczecińskim BT Gym. W rozmowie z Piotrem Bagińskim mogliśmy usłyszeć jak nowy, ogromny ośrodek szkoleniowy radzi sobie w warunkach epidemiologicznych i obowiązujących przy tym ograniczeniach:

Sytuacja jest trudna, ale podkreślam, że nie tylko my jesteśmy w takiej sytuacji. Zarówno cały kraj, jak i kawał świata… jest ciężko, było ciężko, ale skłamałbym gdybym powiedział, że jakoś wyjątkowo ciężko to przeszliśmy. Naprawdę wielu ludzi pomogło nam podczas pierwszego lock downu i dzięki temu przetrwaliśmy. W tej chwili działamy zgodnie z wszystkimi zarządzeniami. Mamy kadrę Polski w różnych sportach, prowadzimy rehabilitację, więc zajęcia są i choć nie jest to taka frekwencja jakbyśmy sobie tego życzyli, to na prowadzenie obiektu nam wystarczy i to jest istotne. Pomoc od Państwa jest jaka jest. Jedni potrafili to wykorzystać, inni nie potrafili lub nie ma dla nich pomocy. Więc ja nie chcę na nikogo liczyć, chcę pracować i chcę żeby to się utrzymało samo. Przez to, że jesteśmy w grupie zawodowego sportu, to mamy możliwość pracowania… Funkcjonujemy, żyjemy i obserwujemy co się dzieje. Trzymamy kciuki, żeby to się skończyło i żebyśmy mogli pracować normalnie. Dziękujemy wszystkim, którzy nam pomagali i pomagają nadal. Bo są osoby, które nie przychodzą na zajęcia ze względów bezpieczeństwa swojego lub swojej rodziny, ale opłacają karnety dalej. Podtrzymują swoje zobowiązania wobec klubu, chociaż nie muszą i wspierają nas, co na pewno ułatwia nam funkcjonowanie.

Każdy kto był w klubie od razu dostrzegł, że tamtejsi zawodowi fighterzy już nie tylko trenują sami dla siebie, ale przekazują nabytą wiedzę dalej. Tym samym nauka nie poszła w las. Mowa o największych i najbardziej znanych Berserkerach jak Materla, Jewtuszko, wielu innych:

Super jest to, że dzielą się swoim doświadczeniem. Oczywiście nie każdy się nadaje, bo nie każdy zawodnik musi być dobrym trenerem i nie każdy trener musi być dobrym zawodnikiem. Niemniej fajnie, że są i ja się cieszę, wspieram tę koncepcję. Chodzi też o to, że część fighterów ma problemy finansowe i prowadzenie zajęć zawsze jest pomocą w życiu sportowca. Oczywiście niektórzy pracują zawodowo i to nie jest ich jedyny chleb, lecz dodatek do tego wszystkiego. Często nie są to pieniądze adekwatne do tego co mogliby zarobić, gdyby zawodowo robili nadgodziny. Oni po prostu robią to z pasji, przyjemności bo trzeba zdać sobie sprawę, że większość jest tu bardzo mocno związana z klubem. Tworzyli go, oddają serce i zdrowie, a w tej chwili przekazują swoją wiedzę. Poza tym obiekt jest duży, więc tych zajęć jest dużo więcej. Nie byłbym w stanie pociągnąć tego sam fizycznie, bo się nie rozdwoję. I tak staram się robić dużo zajęć, ale mam też inne obowiązki. Dlatego jest super, że mogę na chłopaków liczyć i do tego jest to taki powiew świeżości. Oni przychodzą z nowymi pomysłami, inicjatywą i nawet często sam podpatruję co robią, ze względu na innowacje o których sam nie pomyślałem. Staram się mieć otwarty umysł i czasami wplatam pewne nowości do swojego treningu.

Ogromną nowością dla polskich fanów sportowej rozrywki na zasadach MMA może być fakt, że do klubu powrócił Rafał Moks, którego nie było można spotkać od medialnego zatrzymania go w lipcu 2018 przez CBŚP. Wg dalszych słów trenera Berserkerów, historia „Kulturysty” będzie jednak miała pozytywny obrót:

Taka jest jego deklaracja (by wrócił do zawodowych startów). Ja się cieszę, że jest tutaj a nie tam. Nie krytykuję go, nie oceniam, bo nie jestem do tego kompetentny. Od tego są inni ludzie i niech oni go oceniają. Ja go traktuję po pierwsze jako kolegę, po drugie jako zawodnika, który był tu od dzieciaka. Poszedł jakąś tam drogą, czy dobrą czy złą, nie mnie to oceniać jak mówiłem. Fajnie, że jest z powrotem i jest w jakiejś formie. Nie marnował czasu i coś pracował nad sobą. Mam nadzieję, że nie tylko nad fizycznością, ale także nad głową. Jest deklaracja z jego strony, że chce walczyć i wrócić. Znowu kolejny, doświadczony zawodnik, który oprócz tego, że może walczyć, to ma zdrowie, umiejętności i chęci, to dodatkowo facet z dużym doświadczeniem i fajnie będzie, jeżeli to doświadczenie będzie przekazywał młodym zawodnikiem. Oczywiście chodzi o doświadczenie sportowe, bo to doświadczenie jest tu jak najbardziej mile widziane. Liczę, że wyciągnął wnioski i w ten sposób zakończy się ta jego przykra przygoda, a sport znowu będzie górą, pomoże mu pierwsze się ustawić i znaleźć ten pozytywny aspekt. Wiesz, ludzie się gubią w życiu. On nie jest pierwszy, nie jest ostatni, życie jest kręte. To on ponosi konsekwencje. Nigdy nie winiłem chłopaków, gdy poszli nie tak jak trzeba i w jakiś sposób rzutowało to na klub, bo to jest błędne. Różni ludzie tutaj pracują, każdego tu wpuszczam i każdemu pozwalam się rozwijać. Gdybyśmy usiedli i policzyli ilu ludzi, dzięki temu, że tu trenują, to i tak bylibyśmy na plus. Często ludzie, którzy nie mają kompetencji i wiedzy, wrzucają wszystko do jednego wora. Mówią, że tutaj tylko uczą ludzi się bić. To nie jest tak. Lepiej, żeby dzieciaki się tu wyżyły i często odnalazły odpowiednią drogę, niż uczyły się tego na ulicy i robiły to na ulicy. To jest takie moje myślenie, wychowanie przez sport. Nawet jeżeli jest jakiś odsetek ludzi idących mimo wszystko nie w tę stronę co powinna. Jeżeli ktoś dochodzi do poziomu mistrzowskiego, to musiał tutaj naprawdę wylać hektolitry potu, zeżreć garści tabletek przeciwbólowych, pochodzić do rehabilitantów i wcale nie znaczy to, że na koniec jego ręka była w górze.

Poza tym, w naszym obszernym wywiadzie z „Bagim”, możecie posłuchać m. in. o Mateuszu Rębeckim, który niedawno podpisał kontrakt z managerem Malkim Kawą i z całych sił zmierza do UFC, końcówce zawodowych startów Michała Materli, kierunku w jakim rozwijają się sporty walki w Polsce i na świecie (gale freakowe) i reaktywacji Areny Berserkerów.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
dariuszUK
dariuszUK
5 miesięcy temu

Ciesze sie z powrotu i zycze powodzenia! WELCOME BACK!!!!!!!!!!!

kap
kap
5 miesięcy temu

Miło Cię widzieć 😉

JSpk
JSpk
5 miesięcy temu

Siema Wojtek, ale niespodzianka!

moon
moon
5 miesięcy temu

Moks wyszedł z kryminału?

Kajtas
Kajtas
Reply to  moon
5 miesięcy temu

Obejrzyj wywiad, to się dowiesz.

Kajtas
Kajtas
5 miesięcy temu

Wojciech z czystą głową wraca do branży, cieszy to niezmiernie. Mam nadzieję, że prędzej czy później wrócisz z kamerą i mikro do KSW.

Primo
Primo
5 miesięcy temu

Ciekawe, czy ktos ze starych uzytkownikow odwiedza jeszcze strone. Siema Wojtas, good to see You back ;).

Last edited 5 miesięcy temu by Primo
Zawodnik32
Zawodnik32
Reply to  Primo
5 miesięcy temu

Odwiedza.

Dawid Topolski
5 miesięcy temu

After 9 months… Finally! 😉 Super wywiad
Pozdrawiam!

9
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x