Łukasz Bieniek o walce z Szymajdą: „Wiedziałem, że kiedyś dojdzie do tego starcia.”

27 Maj 2021
0
Łukasz Bieniek o walce z Szymajdą: „Wiedziałem, że kiedyś dojdzie do tego starcia.”

Gdy kilka dni temu organizacja TFL ogłosiła starcie Łukasza BieńkaHubertem Szymajdą, moją pierwszą myślą było „że kiedyś do tego musiało dojść.” Tego samego zdania jest reprezentant Herkulesa Łęcznej, który w rozmowie promującej czerwcową galę w Lublinie, skomentował zestawienie:

Wiedziałem że kiedyś do tej walki dojdzie. Thunderstrike Fight League to organizacja w której wygrałem wszystko. Przegrałem tylko walkę o pas , którą miałem wygraną. Z Hubertem znamy się bardzo dobrze, kiedyś walczyliśmy na zawodach amatorskich. Jeżeli myśli, że będę wykorzystywał tylko zapasy to jest w dużym błędzie. Maupa przygotuj się na nowe myczki.

Oficjalne wypowiedzi to wciąż tylko oficjalne, dlatego czym prędzej skontaktowałem się osobiście z Łukaszem, żeby rozwinąć wątek ich wspólnego pojedynku sprzed dekady. Wątek być może mało znany dla przeciętnego fana MMA, ale ciekawy gdy zerknąć na niego przez pryzmat „rewanżu”:

To były Mistrzostwa Polski w Sohaczewie, chyba w 2011. W każdym razie mocna przeszłość. Z tego co kojarzę, to był finał. Miałem tego dnia 4 lub 5 walk i później jeszcze Hubert. Wtedy wygrałem i zająłem 1-sze miejsce. To było zwycięstwo na punkty. nawet pamiętam, że w pewnym momencie każdy z nas miał zapięty trójkąt, ale skończyło się decyzją.

Od pewnego czasu nasze ponowne starcie (red. tym razem w zawodowstwie) wisiało w powietrzu. Odwlekało się między innymi przez sytuację epidemiologiczną, organizator Jacek Sarna też chciał nas zestawić. Oryginalnie na TFL 22 miałem zmierzyć się z innym rywalem, jednak odblokowano oficjalnie możliwość wpuszczenia połowy publiczności, więc organizator powrócił do pierwotnego planu. Nawet wcześniej pytał nas, czy w razie zmiany polityki rządu, zgodzimy się na to co wstępnie planował. W każdym razie zwycięzca tego pojedynku będzie pretendentem do walki o pas z mistrzem wagi lekkiej Marcinem Skrzekiem.

Podobnie ich starcie zapamiętał Hubert Szymajda, który również dopowiedział w całym kontekście kilka interesujących szczegółów:

Nasz pierwszy pojedynek na ALMMA zdominował Łukasz. Pamiętam, że przewrócił mnie, przytrzymał na ziemi i wygrał na punkty. Niejednokrotnie mieliśmy również okazję wspólnie sparować na treningu. Ostatni raz w październiku 2020, gdy byłem w Gym Lublin. Ta czerwcowa walka już wstępnie zaczęła się wtedy rodzić jako pomysł.

Spodziewam się, że do kolejnej walki będzie naprawdę dobrze przygotowany. On na co dzień jest górnikiem, a to ciężka fizyczna praca. Natomiast ja jestem codziennie we właściwym treningu. Nieustannie podwyższam swoje umiejętności fizyczne oraz techniczne aspekty gry. Już 3 razy się przygotowywałem, 3 razy przestrzeliłem z formą, jakieś kontuzje przez które wypadły mi pojedynki. Natomiast jestem 3 przygotowania do walki dalej i teraz ta skumulowana energia powinna dać dobry pokaz umiejętności. Wierzę jednak, że on też wyjdzie do oktagonu świetnie przygotowany.

Przypominamy, Lubelska Gala Sportów Walki Thunderstrike Fight League 22 już 4-go czerwca w Lublinie. Bilety na galę są już w sprzedaży, a wydarzenie będzie transmitowane w TVP Sport.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x