UFC Vegas 26: Cerrone pokonany w 1 rundzie, Rodriguez jednogłośnie lepsza od Waterson

09 Maj 2021
0
UFC Vegas 26: Cerrone pokonany w 1 rundzie, Rodriguez jednogłośnie lepsza od Waterson
foto.: ufc.com

Zmiana warty to doskonałe podsumowanie wydarzeń z Las Vegas, gdzie przed chwilą rozegrała się gala UFC on ESPN 24/UFC Vegas 26. W najważniejszym pojedynku wieczoru w wadze muszej, Pani Marina Rodriguez odebrała jednogłośne, mocne zwycięstwo nad bardziej doświadczoną i znaną Michelle Waterson.

Bardzo dobrze pokazał się również Alex Morono, który młodością i agresją szybko uporał się z doświadczeniem Donalda Cerrone. Przyjmując pojedynek na ostatnią chwilę co prawda sporo ryzykował, ale wygrywając w takim stylu zwyciężył jeszcze więcej niż mógł stracić. Nokaut i bonus 50 tysięcy dolarów tylko to potwierdzają, że „Biały Żarłacz” będzie się liczył w tej dywizji! Poniżej przebiegi poszczególnych starć oraz wyniki.

Michelle Waterson vs Marina Rodriguez

Marina była bezlitosna w atakach, co było widać po tym jak rozpędzała się z każdą kolejną rundą. Jej doświadczenie muay thai było widać po atakach, zwłaszcza tych które rozpoczynała nogami i kontynuowała rękami. Jej ciosy odcisnęły piętno na ciele rywalki. Jedyna runda w której Waterson mogła się wykazać, to czwarta odsłona gdzie po obaleniu całkowicie kontrolowała parter. W ostatniej było więc pewne co będzie chciała zrobić, ale świadoma Marina była bardziej matadorem, który unikał obaleń i kontrował potężnymi ciosami. Nie było wątpliwości, że 48-47, 49-46, 49-46 pójdzie jednogłośnie na korzyść Mariny.

Donald Cerrone vs Alex Morono

Morono posłuchał podpowiedzi Donalda i walczył z nim tak jak powinien. Od pierwszej sekundy ruszył szarszą, jakby chciał się pozbyć rywala najszybciej jak to możliwe. Kowboj nie pozostawał dłużny i widać było, że jego kopnięcie na tułów nie spodobało się Alexowi. Młodość okazała się jednak bardziej skuteczna. Nieustępliwe ataki i brak defensywy Cerrone, który raczej przyjmował i poruszał się wraz z otrzymywanym ciosem, w końcu zatriumfowały na stronę Alexa Morono. Po lewym prostym Kowboja schylił się i zamaszystym prawym wprawił jego nogi w niekontrolowany taniec. Wystarczyło kontynuować serią ciosów, by na 22 sekundy przed końcem sędzia wkroczył i ogłosił go zwycięzcą.

Geoff Neal vs Neil Magny

Przepiękny boks Neala pozwolił mu narzucić presję od pierwszych sekund. Uderzenia przeplatał z dociskaniem rywala do siatki. Neil bronił się tajskim klinczem, wykorzystując swój wzrost do wyprowadzenia ewentualnej kontry. Magny na moment odwrócił role, ale Geoff zdołał kontrolować jego nadgarstek i znowu wyjść na swoje.

Im dłużej trwał pojedynek, tym lepiej dla Magny’ego, który powoli był w stanie odnaleźć się i narzucać swoje. Geoff jednak również nie odpuszczał, a jego pewność siebie i świetna defensywa odgrywały poważną rolę w atakach. Na moment obalił pokazując, że tu również ma się czym wykazać.

Nikt nie ustępował kondycyjnie i werwą na krok drugiemu, ale to Neil zyskiwał coraz większą pewność siebie w atakach. Nawet odwzajemnił się obaleniem, a pod koniec rundy krzyczał „dalej, dalej” nawołując do walki psów na wymiany. Sędziowie widzieli to podobnie przyznając 3 x 29-28 dla Neila Magny.

Maurice Greene vs Marcos Rogerio De Lima

Już po pierwszych sekundach było pewne, że obaj mają bardzo złe intencje, by skrzywdzić się którymś z zamaszystych ciosów, a trochę ich poszło na twarz. Gdy obaj zbliżyli się do siebie, okazało się iż De Lima znacznie lepiej odrobił zadanie domowe w kontekście grapplingu. Wystarczyło obalić Maurice’a, by ten musiał się bronić przed ciosami do końca runndy.

Nic dziwnego, że w 2-giej Rogerio od razu powtórzył tę taktykę. Sposobów na powrót na nogi jest sporo, jednak Greene po prostu nie jest w tym dobry. Pod koniec odsłony Rogerio otrzymał ostrzeżenie za cios po gongu i o mało co nie wynikła awantura pomiędzy fighterami.

Amerykanin nie wyciągnął wniosków, bo za każdym ciosem niemal nabiegał na swojego oponenta, który musiał jedynie wejść w klincz i obalić. Tym samym 3-cia runda była powtórką poprzedniej, bo Lima zdołał przetrzymać, uderzać i wywalczyć jednogłośną decyzję bez utraty zdrowia.

Gregor Gillespie vs Diego Ferreira

Niesamowitym kunsztem ciężkiej pracy wykazał się Gregor Gillespie, który za wszelką cenę chciał pomścić swoją poprzednią walkę, będącą jednocześnie jego jedyną przegraną. Amerykanin postawił jednak na bardzo trudne zadanie z wyżej notowanym Diego Ferreirą, który bronił praktycznie wszystkie próby obalenia i potrafił szybko wstawać lub obracać sytuację na korzyść niebezpiecznych prób poddań z który Gregor wychodził i tak w kółko. Szalone tempo przypominało grę w szachy na czas, gdzie trzeba myśleć i jednocześnie działać. To mordercze tempo kosztowało jednak sporo energii atakujące bez ustanku Amerykanina, który do narożnika wchodził jakby lekko zamroczony z powodu wycieńczenia. Krótka przerwa jednak wystarczyła, bo do drugiej wyszedł gotowy kontynuować taktykę z poprzedniej rundy. Skutecznie, bo widać było iż jednak przełamuje nieskruszoną wcześniej obronę Ferreiry do momentu w którym na kilkanaście sekund przed końcem 2-giej odsłony, był za jego plecami by po rozciągnięciu biodrami wystarczyło tylko uderzać, uderzać i uderzać, aż sędzia przerwał starcie. „Pracowałem na to k*rewsko ciężko!” – wykrzyczał od razu szczęśliwy Gillespie.

Walka wieczoru:
125: lbs: Marina Rodriguez pokonała  Michelle Waterson by unanimous decision (48-47, 49-46, 49-46).

Druga walka wieczoru:
170 lbs: Alex Morono pokonał Donalda Cerrone przez TKO (uderzenia) Runda 1, 4:40
170 lbs: Neil Magny pokonał Geoffa Neal — Magny def. Neal by unanimous decision (29-28 x2, 30-27)
265 lbs: Marcos Rogerio de Lima pokonał Maurice’a Greene przez jednogłośną decyzję (30-26 x2, 30-27) Runda 3, 5:00
155 lbs: Gregor Gillespie pokonał Diego Ferreirę przez TKO (uderzenia w parterze) Runda 2, 4:51
185 lbs: Kyle Daukaus vs. Phil Hawes pokonał Kyle’a Daukausa przez jednogłośną decyzję (30-26 x2, 29-27) Runda 3, 5:00
145 lbs: Mike Trizano pokonał Ludovit Klein przez jednogłośną decyzję (29-28 x2, 30-27) Runda 3, 5:00
185 lbs: Tafon Nchukwi vs. Jun Yong Park  pokonał Tafona Nchukwi przez większościową decyzję (30-25, 29-26, 28-28) Runda 3, 5:00
170 lbs: Carlston Harris pokonał Christiana Aguilerę przez poddanie (duszenie Anakondą) Runda 1, 2:52

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x