Najciekawsze mecze 1/8 finału EURO 2020

14 czerwiec 2021
0
Najciekawsze mecze 1/8 finału EURO 2020

Kto sięgnie po trofeum Mistrza Europy? W grze pozostało tylko 8 najlepszych drużyn EURO 2020, pora podsumować najciekawsze mecze 1/8 finału!

Najciekawsze mecze 1/8 finału EURO 2020

Opóźnione o rok z powodu pandemii koronawirusa Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej wkroczyły w decydującą fazę. Zakończona niedawno faza grupowa przyniosła kilka niespodzianek, choć najbardziej ekscytujące zaskoczenia miały miejsce w 1/8 finału. Podsumujmy najciekawsze mecze tego etapu rozgrywek i sprawdźmy też, kto zdaniem probukmacher.pl ma aktualnie największe szanse na zwycięstwo w turnieju.

Mecz Walia-Dania: odrodzenie Wikingów po dramacie fazy grupowej EURO 2020

Reprezentację Danii kibice piłki nożnej po tegorocznym EURO zapamiętają na długo.

Nie tylko jednak za sprawą zapierającego dech w piersiach zawału serca Christiana Eriksena w meczu z Finlandią. Podopieczni Kaspera Hjumlanda pewnie zwarli szeregi podczas meczu 1/8 finału, gdzie mierzyli się z dobrze dysponowaną reprezentacją Walii.
MVP meczu został Kasper Dolberg, strzelec dwóch bramek, który wpakował piłkę do siatki Danny’ego Warda dwukrotnie: w 27’, a także 48’ minucie. Na tych golach Duńczycy nie poprzestali, bowiem udało im się zdobyć jeszcze dwa. W 88’ minucie bramkarza walijskiego pokonał Joakim Mæhle, a w 94’ celnym strzałem popisał się Martin Braithwaite.

Końcówka meczu była niezwykle intensywna, zaś emocje udzielały się nie tylko kibicom zgromadzonym na Johan Cruyff ArenA w Amsterdamie. Walijczycy „popisali się” niesportowym zachowaniem, a w 90’ minucie „czerwo” obejrzał Harry Wilson.

Walijczycy mecz kończyli w dziesiątkę, choć nawet w pełnym składzie nie byli w stanie zagrozić bramce Kaspera Schmeichela. Ostateczny rezultat spotkania to 0:4, a duńscy Wikingowie pokazali, że mogą być „czarnym koniem” całego turnieju. Co ciekawe, są jedyną drużyną, która awansowała z drugiego miejsca z dorobkiem 3 punktów (za zwycięstwo z Rosją). Spotkanie z Czechami w ćwierćfinale odbędzie się 3.07., zaś awans naszych południowych sąsiadów to również jedno zaskoczeń turnieju.

Mecz Holandia-Czechy: bezradni Oranje rozjechani przez Lokomotywę

Bukmacherzy od lat stawiają Holandię w roli faworytów wielkich turniejów: Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata. Tymczasem, Oranje sięgnęli po puchar tylko raz: był to finał EURO 1988, kiedy pokonali ZSRR 0:2. Później zameldowali się jeszcze w finale Mundialu 2010, lecz ulegli hiszpańskiej tiki-tace 0:1. Tym razem mieli dojść przynajmniej do półfinału.

Marzenia drużyny selekcjonera Franka de Boera pogrzebała zaskakująco dobrze dysponowana reprezentacja Czech. Nasi południowi sąsiedzi awansowali z trzeciego miejsca w grupie D, wygrywając ze Szkocją i remisując z Chorwacją. Od początku turnieju w kontekście czeskiej Lokomotywy pojawia się także jedno nazwisko: Patrik Schick.

Strzelec dwóch goli w meczu ze Szkocją i bramki z rzutu karnego przeciw Chorwacji przez całe spotkanie z Holandią był zmorą Maartena Stekelenburga. Pierwsza połowa zakończyła się jednak bezbramkowym remisem, a nadzieje Oranje na awans do ćwierćfinału dopiero miały zostać pogrzebane.

W 52’ minucie czerwoną kartkę za zagranie ręką ujrzał Matthijs de Ligt. To pozwoliło Czechom złapać wiatr w żagle i doprowadzić do bramki otwierającej w 68’ minucie, którą strzelił Tomáš Holeš. Niedługo później, w minucie 80’, fenomenalnym strzałem popisał się wspomniany Schick. Reprezentacja Holandii nie podniosła się po dwubramkowej przewadze czeskiej drużyny narodowej.

Mecz Francja-Szwajcaria: Deschamps nie powtórzy sukcesu del Bosque

Przed rozpoczęciem EURO 2020 wiele mówiło się o potencjalnym sukcesie reprezentacji Francji, a bukmacherzy stawiali Trójkolorowych w roli faworyta. Mistrzowie Świata z 2018 roku mieli bez trudu poradzić sobie z reprezentacją Szwajcarii w 1/8 finału. Didier Deschamps nie powtórzy jednak dubletu Vincente del Bosque, sięgającego po Mistrzostwo Europy i Świata z reprezentacją Hiszpanii.

Mecz na dobre rozpoczął się w 15’ minucie bramką Seferovića dla Czerwonych Krzyżowców. Szwajcarzy utrzymali jednobramkowe prowadzenie do przerwy, by później dać się zaskoczyć dwóm szybkim ciosom Karima Benzemy. Trafił do siatki Yanna Sommera w 57’ i 59’ minucie, a w 75’ minucie Paul Pogba dołożył bramkę od siebie.

Wydawało się, że Les Bleus mają mecz pod kontrolą, ale wtedy Szwajcarzy ruszyli do zmasowanego ataku na bramkę Hugo Llorisa. W 81’ minucie drugiego gola zaliczył Seferović, a w minucie 90’ na 3:3 wyrównał Gavranović. Kibiców zgromadzonych na Arenie Narodowej w Bukareszcie czekała dogrywka, która nie przyniosła rozstrzygnięcia.

W tym meczu doczekaliśmy się także pierwszej na tym turnieju serii rzutów karnych, które rozpoczynała reprezentacja Szwajcarii. Każdy z piłkarzy wykorzystał swoją „jedenastkę”, a piątą „kolejkę” rozpoczął celnym strzałem Admir Mehmedi. Jako ostatni Francuz do piłki podszedł Kylian Mbappé, którego strzał obronił Sommer. Szwajcarzy awansowali do ćwierćfinału, a faworyt bukmacherów do tytułu „króla strzelców” zakończył turniej bez ani jednej bramki na swoim koncie.

Mecz Anglia-Niemcy: starcie gigantów na EURO 2020

Czasami los podczas turniejów nie oszczędza również światowych potęg piłkarskich. Tym razem na etapie 1/8 finału EURO 2020 zmierzyli się dwaj giganci – reprezentacja Anglii Garetha Southagete’a oraz Niemiec Joachima Löwa. Obie drużyny prezentowały się poniżej oczekiwań kibiców w fazie grupowej, co tylko mogło paradoksalnie podnieść poprzeczkę w tym spotkaniu.

Od pierwszej minuty do ataku rzucili się Niemcy, chcąc poniekąd zmazać z siebie trudy fazy grupowej. Przez pierwszy kwadrans kontrolowali wydarzenia na boisku, raz po raz zapuszczając się w „szesnastkę” rywali. Choć było groźnie, żadnemu piłkarzowi nie udało się pokonać Jordana Pickforda.

Tempo meczu w pierwszej połowie nieco osłabło, a obie ekipy „kąsały” się naprzemiennie ciekawymi akcjami. Zarówno Niemcom, jak i Anglikom, brakowało skutecznego wykończenia. Do gwizdka sędziego nic nie zwiastowało wydarzeń, które miały mieć miejsce pod koniec drugiej połowy.

Na drugie 45 minut Anglicy wyszli uskrzydleni, starając dominować się w środku pola, co nadal nie przynosiło zamierzonych efektów bramkowych. Aż do 75’ minuty, kiedy Manuela Neuera pokonał wreszcie Raheem Sterling. Niemcy mogli prędko wyrównać, gdy „setkę” w polu karnym miał Thomas Müller. Niewykorzystane sytuacje podobno lubią się mścić, więc Harry Kane dołożył bramkę na 2:0 w 86’ minucie, odprawiając Niemców do domu.

Przed nami ćwierćfinały EURO 2020

Znamy już wszystkie cztery pary ćwierćfinałowe tegorocznego Euro, które prezentują się w następujący sposób:

Bez Niemców, Holendrów i Chorwatów, ale za to ze Szwajcarami, Czechami i Ukraińcami. Ćwierćfinały Mistrzostw Europy 2020 prezentują się arcyciekawie. Kto pojedzie do Londynu na mecze półfinałowe, kto zaskoczy całą piłkarską Europę? Bukmacherzy największe szanse dają dziś reprezentacjom Hiszpanii, Włoch, Danii, a także Anglii.

Dopóki piłka w grze, wszystko może się wydarzyć. Patrząc na przebieg tego turnieju nie możemy wykluczyć kolejnych niespodzianek w półfinałach. Czekamy z niecierpliwością na wszystkie nadchodzące mecze. A Wy?

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x