Wygrani i przegrani UFC Vegas 42

02 styczeń 2022
1
Wygrani i przegrani UFC Vegas 42

13 listopada 2021 odbyła się jedna z najbardziej wyczekiwanych przez fanów walk mieszanych. Największa organizacja zrzeszająca zawodników MMA, czyli Ultimate Fighting Championship, organizuje wiele zawodów, które śledzą fani na całym świecie. Niedawno zakończyła się 42 odsłona UFC Vegas.

Sportowcy rywalizowali w Las Vegas, a dokładniej w spisowym miasteczku Enterprise, w hali UFC Apex. Walką wieczoru było starcie Maxa Hollowaya z Yairim Rodriguezem w wadze piórkowej, która nie zakończyła się wprawdzie imponującym knock-outem, ale i tak dostarczyła widzom sporo emocji.

Z kolei w innej walce, w wadze ciężkiej, mocnym akcentem popisał się Marcos Rogerio de Lima, który całkowicie zmasakrował weterana Bena Rothwella. Dodatkowo dokonał swojego dzieła zniszczenia w krótkim czasie. Nic zatem dziwnego, że to właśnie parę głównych zwycięzców zaliczymy do grona największych wygranych sobotniej gali.

Max Holloway

Bez wątpienia nie było to najłatwiejsze starcie dla Maxa Hollowaya, ale Amerykanin wyszedł z niego obronną ręką, dostarczając publiczności kolejną niezapomnianą walkę. Przez 25 minut Yair Rodriguez robił, co mógł, ale ostatecznie musiał uznać wyższość i niezaprzeczalną klasę rywala. Po pięciu rundach pełnej akcji wzajemnej wymiany ciosów to Holloway opuścił halę Apex z drugim zwycięstwem z rzędu.
Wygrana stawia go w czołówce kandydatów do rzucenia wyzwania aktualnemu mistrzowi Alexowi Volkanovskiemu. Byłaby to okazja na trzeci mistrzowski pas w karierze popularnego “Błogosławionego” (Blessed).

Holloway pokazał, że wciąż jest jednym z najlepszych zawodników w swojej kategorii, z którym zawsze trzeba się liczyć. Nawet jeśli okazja na zdetronizowanie Volkanovskiego nie nastąpi od razu, są jeszcze inne opcje. W tym ta zakładająca potencjalny rewanż z Conorem McGregorem. Kiedy Holloway przeżywał ciężkie chwilę związane z kontuzją, McGregor z szacunkiem wypowiadał się o swoim byłym rywalu z 2013 roku. Być może byłby chętny na taki rozwój wypadków.

Marcos Rogerio de Lima

Choć nie jest jeszcze sklasyfikowany w czołowej piętnastce, de Lima musiał wzbudzić niemałe poruszenie u zawodników i sympatyków wagi ciężkiej. MMA zasady jasno wskazują, że najłatwiejszym sposobem na wygranie pojedynku jest po prostu znokautowanie przeciwnika. Łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić, dlatego kiedy do takich sytuacji dochodzi tym bardziej to doceniamy.

Co było jeszcze bardziej godne zapamiętania w przypadku ostatniej walki to fakt, że de Lima znokautował rywala w zaledwie 32 sekundy. Ben Rothwell po prostu nie mógł przeciwstawić się mocnym i szybkim ciosom “Pezao”. 36-latek będzie pewnie chciał wykorzystać ten moment, kiedy jest w gazie, by dalej piąć się w hierarchii i zasłużyć na większe i lepiej płatne walki.

Cynthia Calvillo

Co oczywiste, nie wszyscy mogli zaliczyć wieczór na 42 UFC Vegas do udanych. Cynthia Calvillo z pewnością nie będzie go miło wspominać. Nie chodzi nawet o przerwanie walki przez jej zespół. Jeśli uznano, że po pierwszych 10 minutach odniesione obrażenia są na tyle poważne, to decyzja o zatrzymaniu zmagań była słuszna. To trudna sytuacja, ale czasem trzeba przyznać, że to nie ten moment i spróbować sił innym razem.

Calvillo może być uznana za jedną z największych przegranych ze względu na to, że chyba najbardziej potrzebowała zwycięstwa. Do walki przystępowała z bagażem dwóch porażek. Po imponującym starcie kariery w UFC gorsza seria z pewnością nie napawa optymizmem. Cały sztab musi teraz popracować nad tym, co zrobić, żeby ten negatywny trend odwrócić.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bolo78
Bolo78
6 miesięcy temu

Naruszczka to dobry rzemieslnik, jego oponenta wogole nie znam. Mam nadzieje, ze Naruszczka go ogarnie.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x